PARP jest ostatnio najbardziej gorącą instytucją w kraju. Niedotrzymane obietnice i dofinansowanie przeciętnych projektów, a dziś… Rafał Agnieszczak.W najnowszym „rozdaniu” PO IG z działania 3.1 do wzięcia jest ponad 53 miliony złotych. W PARP ludzie od tygodnia ustawiają się w kolejce i tworzą listy obecności. Spora grupa osób wynajęła także własnych ochroniarzy do pilnowania miejsc w kolejce.O tym jak siłą zdobywa się władzę przekonał się , który postanowił narobić trochę zamieszania wokół tej kuriozalnej sprawy. Szef Fotki.pl chciał przedostać się do biura PARP i złożyć swój wniosek bez kolejki, choć jak twierdzi – z rana pojawił się tam jako pierwszy.W odpowiedzi na to grupa ochroniarzy powstrzymała go siłą. Całość zarejestrowały kamery stacji TVN CNBC. Fanki (fanów?) Agnieszczaka uspokajamy, że nic mu się nie stało.- Po prostu uznałem, że każdy ma równe prawo prawo do dotacji, a nie ten co najwcześniej sobie kolejkę zaklepie – powiedział dla Webinside.pl.
Zobacz relacje z wydarzenia:
Komunikat PARP
W tym dniu odbywał się nabór wniosków od przedstawicieli organizacji otoczenia biznesu, którzy starają się o dofinansowanie w działaniu 3.1 Inicjowanie działalności innowacyjnej.
Wnioskodawcy mogą otrzymać dofinansowanie na tzw. preinkubacje przedsiębiorstw czyli m.in. doradztwo biznesowe na etapie zakładania firmy oraz dofinansowanie na wejścia kapitałowe w nowozakładane projekty. W sprawie wnioskodawców, którzy wczoraj składali wnioski informujemy, że w ciągu 20 min wszystkie osoby, które wczoraj zaplanowały złożenie wniosku tego dokonały.
Sprostowanie
Oświadczam, że przedstawione na niniejszej stronie stwierdzenie jakoby poniedziałkowe zajście było zaplanowaną prowokacją przedsiębiorcy we współpracy z TVN CNBC jest całkowicie nieuprawnione. Była to moja osobista, błędna nadinterpretacja tego zdarzenia nie poparta żadnymi faktami. Wyrażam głębokie ubolewanie i przepraszam z powodu zaistniałej sytuacji i wprowadzenia w błąd wszystkich zainteresowanych tym tematem.Obiecuję dołożyć szczególnej staranności aby w przyszłości tego typu naruszenie etyki dziennikarskiej nie miało już nigdy miejsca.
