Twórcy zrzeszeni w amerykańskiej Gildii Autorów pozwali Google pod zarzutem naruszenia praw autorskich. Organizacja reprezentuje 8 tysięcy literatów; jedną z osób wymienionych w pozwie jako poszkodowani jest znany poeta Daniel Hoffman. O co poszło?Kością niezgody jest program Google Print for Libraries, w ramach którego internauci uzyskują dostęp do zeskanowanych zasobów pięciu wielkich bibliotek.
Inicjatywa ta pomija jednak twórców i ich prawa do dzieł. „To oczywiste i bezwstydne naruszenie przepisów prawa autorskiego. Decyzja o tym czy i w jaki sposób dzieła będą kopiowane nie należy ani do Google ani do kogokolwiek innego niż uprawnieni autorzy” – twierdzi prezes Gildii, Nick Taylor, w oficjalnym oświadczeniu.
Z powodu kontrowersji w związku z naruszaniem praw twórców Google w ubiegłym miesiącu zawiesiło program indeksowania zasobów bibliotecznych. Autorzy domagają się jednak odszkodowań za dokonane wcześniej naruszenia.
