Wydana niedawno Opera oznaczona numerkiem 9.61 zawiera błąd, który w odpowiedni sposób może posłużyć atakującemu do zdalnego wykonania szkodliwego kodu. O błędzie poinformował za Aviv Raffem Arcabit. Luka dotyczy funkcji przeszukiwania historii, która nie weryfikuje danych wprowadzanych przez użytkownika.
Dzięki przygotowaniu przez napastnika spreparowanej witryny, która może włączyć powyższą funkcję, komputer użytkownika Opery może np. zostać zarażony koniem trojańskim.
Wydawca Opery już zapowiedział wydanie wersji 9.62. Program prawdopodobnie pojawi się jeszcze w tym tygodniu.
