NASK obniżył cenę usługi „opcja na domenę” ze 150 do 30 zł. Obniżka otwiera furtkę przed wydawcami, bo dzięki niej możliwe jest obejście regulaminowych kruczków nakazujących przedłużenie ważności domeny w tej samej firmie. Ale nie tylko…„Opcja na domenę” to inaczej usługa umożliwiającej przechwycenie zarejestrowanej już domeny, w przypadku gdy jej obecny właściciel zrezygnuje z dalszego utrzymywania wybranego adresu. n
n
Pięciokrotna obniżka ceny tej usługi może przyczynić się do strat finansowych firm rejestrujących domeny za przysłowiową złotówkę. Warunkiem „groszowych” kosztów kupna domeny jest późniejsza konieczność odnowienia jej u tego samego rejestratora, który ustala wówczas cenę odnowienia na poziomie zapewniającym mu odpowiednią rekompensatę kosztów poniesionych na początku. n
n
– Sytuacja ta może doprowadzić do zjawiska „wykradania własnych domen” – zauważa Katarzyna Gruszecka, specjalista ds. rozwoju produktu z .n
n
– Niska cena „opcji na domenę” pozwoli na obejście zakazu niektórych rejestratorów, który uniemożliwia przenoszenie swoich domen do innych firm. Niska cena tej usługi może zachęcić klientów do zakładania opcji na własną domenę, by „wykraść” ją i przenieść w miejsce, gdzie np. ceny odnowień są niższe – dodaje Gruszecka.n
n
Największym beneficjentem promocji może w związku z tym okazać się NASK, gdyż dzięki tej zmianie, zainteresowanie usługą prawdopodobnie wzrośnie kilkukrotnie.
Czy można ukraść własną domenę?
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
