Digg.com przygotowuje się do wprowadzenia nowej, czwartej już wersji swojego serwisu. Mają w niej znaleźć się nowe funkcjonalności. Zostały one jednak skrytykowane przez jednego ze współtwórców serwisu Reddit.com.
Powielanie serwisów w sieci i wzorowanie się na rozwiązaniach innych to codzienność i wcale nie jest to uznawane za coś niepoprawnego, bo wzmaga konkurencję, a to z kolei dobrze wpływa na rynek. Właśnie na takiej zasadzie powstał serwis , który został uruchomiony pół roku po Diggu. W obydwu serwisach użytkownicy głosują na najlepsze ich zdaniem treści.
Teraz przygotowuje się do wprowadzenia nowej wersji, w której znajdą znane już w sieci rozwiązania. Użytkownicy zamiast najpopularniejszych treści spośród całości, będą mogli widzieć tylko te, które pochodzą od wybranych przez nich użytkowników. Będzie można „śledzić” newsy wybranych osób. Natomiast, jeśli użytkownik, którego newsy śledzimy zagłosuje na którykolwiek z newsów, zobaczymy informację o tym.
Rozwiązania te zostały skrytykowane przez Alexisa Ohaniana, współtwórcę Reddit.com, który we sugeruje, że takie rozwiązania to kopia tego, co oferuje Facebook lub Twitter. Kevin Rose z Digg.com wcale jednak nie kryje się z tym, że powielają znane już funkcjonalności, a komentarz Ohaniana wydaje się tu być nie na miejscu. Przecież on sam wzorował się kiedyś na Diggu.
![]()
