Plotki o zamknięciu portalu OdSiebie.com i zatrzymaniu właściciela witryny okazały się prawdziwe. Wczoraj policja przedstawiła sprawę na konferencji prasowej.
Sukces portalu
Założony latem 2008 roku serwis (witryna obecnie nie działa) szybko stał się bardzo popularną witryną umożliwiającą dostęp do sporej bazy plików muzycznych, filmowych czy z oprogramowaniem, które były dodawane tam przez zarejestrowaną społeczność. W dużej części hostowane na platformie pliki nie były udostępniane tam w sposób legalny.
– OdSiebie.com to innowacyjne połączenie najpopularniejszych serwisów hostingowych: Rapidshare, Imageshack, Youtube – tak reklamował portal jego wydawca.
Witryna notowała ponad 120 milionów odsłon miesiącu, a we wrześniu OdSiebie.com wskoczyło do dziesięciu najchętniej przeglądanych polskich stron za pomocą urządzeń mobilnych. Portal wznosił się na szczyty popularności, właściciel miał inkasować miesięcznie 50 tys. złotych z przychodów reklamowych i chętnie udzielał wywiadów:
Portalem w wyniku lawinowego wzrostu popularności zainteresował się , który złożył doniesienie o przestępstwie. Wcześniej kilkukrotnie zwracał się do wydawców z żądaniami usunięcia wybranych plików, które były chronione prawami autorskimi. Bieroność właścicieli zmusiła jednak ZPAV do założenia sprawy i powiadomienia organów ścigana.
Akcja policji
Policja w minioną sobotę zatrzymała syna i ojca, którzy prowadzili działalność gospodarczą w ramach portalu OdSiebie.com. Sam portal został zamknięty, a o całej sprawie można było dowiedzieć się z . Oto pełna treść informacji prasowej:
Policjanci zatrzymali administratorów portalu hostingowego. Sprawcy przyjmowali nielegalne oprogramowanie a następnie umożliwiali pobieranie go innym osobom. Jak ustalili policjanci portal mogło odwiedzić ponad 4 miliony osób. W tym czasie zanotowano również niespotykaną liczbę odsłon witryn sięgająca ponad 120 milionów. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że straty jakie spowodowali sprawcy są nie mniejsze niż 250 tysięcy złotych. Portal został zablokowany. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarcza Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali dwóch mieszkańców Wrocławia w wieku 21 i 41 lat, podejrzanych o paserstwo nielegalnych plików i programów. Jako osoby administrujące portalem hostingowym przyjmowały oprogramowanie i umożliwiały pobieranie go innym osobom.
Mężczyźni swoją działalność rozpoczęli w zeszłym roku. Otworzyli portal, na którym korzystające z niego osoby miały dostęp do różnego rodzaju plików, w tym również nielegalnych. Były to pliki zawierające muzykę, filmy, programy komputerowe oraz gry. Wszystkie dane znajdowały się na serwerach zagranicznych, natomiast ruchem plików na tych serwerach zarządzała strona zarejestrowana w Polsce. Każda z osób mogła pobrać utwór bez żadnych ograniczeń i bez wnoszenia opłat. Jak ustalili policjanci administratorzy nie podjęli żadnych działań mających na celu ograniczenie przestępczego procederu. W tym czasie portal mogło odwiedzić ponad 4 miliony osób. Zanotowano również niespotykaną liczbę odsłon witryn sięgająca ponad 120 milionów.
W chwili obecnej ustalane są straty jakie ponieśli legalni producenci. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że straty jakie spowodowali sprawcy są nie mniejsze niż 250 tysięcy złotych. Podczas przeszukania miejsc zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację, przenośne dyski pamięci, płyty z pirackim oprogramowaniem oraz komputer. Na poczet przyszłych kar zajęty został również samochód osobowy o wartości ok. 30 tysięcy złotych.
Policjanci ustalili, że mężczyźni przygotowywali się do rozszerzenia swojej działalności. Po zatrzymaniu osób portal został przez funkcjonariuszy zablokowany. Okoliczności tej sprawy bada policja i prokuratura.
Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Protesty internautów
Portal wytworzył ogromną rzeszę zwolenników, którzy teraz murem stają za właścicielami OdSiebie.com. Część z nich zorganizowała już „przeciw działaniom dolnośląskiej policji”.
Jak piszą jej inicjatorzy, „akcja powstała w odruchu protestu przeciw mało cywilizowanym metodom działania policji, polegających na zamknięciu serwisu i zrujnowaniu reputacji jego twórców na podstawie zwykłego donosu”.
