Financial Times pisze, że najwięksi operatorzy telekomunikacyjni chcą mieć możliwość nałożenia nowych opłat na firmy internetowe, takie jak Google, za dystrybucję ich treści w internecie. Czy internetowi giganci będą płacić?Operatorzy twierdzą, że taki krok pozwoli im na szybszy zwrot miliardów euro inwestowanych w szerokopasmowe łącza, pisze Financial Times. Stanowisko m.in. Telecom Italia i Deutsche Telekomu rodzi w Europie kontrowersję nt. przyszłości internetu. Temat ten już jest priorytetem w projekcie nowelizacji przepisów w Stanach Zjednoczonych.
Jak czytamy, sprawa, określona w Stanach Zjednoczonych mianem „sieciowej neutralności”, nastawiła telekomy przeciwko internetowym wizjonerom, którzy twierdzą, iż nowe opłaty podważyłyby zasadę swobody, w oparciu o którą powstał internet.
Ricardo Perissich, szef działu prawnego w Telecom Italia, mówi dla Financial Times: „To zagadnienie pojawia się już też w Europie. Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni pojawiającą się nową konkurencją i podnieśliśmy ten temat na forum Komisji Europejskiej”, dodał.
Dyskusja zbiega się w czasie z pracami Komisji nad przepisami dot. telekomów. Perissich dodał: „Powiadomiliśmy Komisję, iż jest to sprawa, której powinna się przyjrzeć przy okazji zmian w prawie telekomunikacyjnym. W nowym przepisach powinny zostać zdefiniowane te kwestie”.
Europejscy operatorzy są gotowi zainwestować ok. 80 mld euro (55 mld funtów) w najbliższych 3-4 latach w bardzo szybkie, tzw. łącza następnej generacji, pisze FT. Uzasadniają, że dochodowe firmy internetowe takie jak Google, powinny być obciążone częścią kosztów inwestycji. Uważają także, że opłaty takie są konieczne w obliczu coraz popularniejszych usług video. Jednak firmy internetowe twierdzą, że dodatkowe opłaty – ponoszone już przy okazji transferu danych na zewnątrz – wpłynęłyby negatywnie na ich rozwój.
– To zatrzymałoby innowacje na wielu frontach, powiedział Steve Chen, współzałożyciel YouTube, internetowej sieci video.
Więcej w Financial Times.
