Użytkownicy Firefoksa bardzo często krytykowali przeglądarkę Mozilli z powodu nadmiernego zapotrzebowania na pamięć. Firefox 7 pod tym względem przyniósł sporą poprawę. Wygląda jednak na to, że wkrótce będzie jeszcze lepiej.
Niezależnie od systemu, w przypadku którego wykorzystywano Firefoksa, użytkownicy bardzo często mieli do czynienia z bardzo dużym zużyciem pamięci. W efekcie przeglądarka działała wolno, wpływając również na funkcjonowanie samego systemu operacyjnego. Dla wielu osób był to powód do zmiany przeglądarki.
Dużo zmieniło się w ostatnim wydaniu Firefoksa w wersji 7. Mozilla podjęła wiele działań, które dały wyraźne efekty, pod postacią dużo mniejszego zapotrzebowania na RAM. Tym razem producent najpopularniejszej przeglądarki skupił się na silniku JavaScript (SpiderMonkey), co ma dać jeszcze lepsze rezultaty.
Obecnie Mozilla przypuszcza, że wszystkie zaplanowane prace uda się zakończyć wraz z wydaniem Firefoksa 11. Do tego czasu powinno się udać wprowadzić wszystkie modyfikacje, zastępując elementy, które mają największe zapotrzebowanie na pamięć.
Pod tym względem Mozilla ma jeszcze dużo do zrobienia – najpoważniejszy konkurent (Chrome) uważany jest za przeglądarkę, która zdecydowanie najlepiej radzi sobie z zarządzaniem pamięcią, wykorzystując tylko tyle, ile jest faktycznie potrzebne do prawidłowego funkcjonowania aplikacji.
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
