iniside pisze:Seth. Zauważ że żaden przeciętny hakier nie jest w stanie włamać sie na podstawowy system do pracy. plus fierwall (znaczy iptables lub sprzętowy firewall są praktycznie nie do przejśćia przez jakiś tam hakierów)... Poprostu hurtem zamykamy wszytkie porty i koniec.
To najlepiej wogole odlaczyc siec i bedzie po sprawie

A co z sosbami, ktore musza miec zdalny dostep do shella swojej maszyny ?
Jezeli masz dziurawy system to shell bedzie swietnym sposobem aby sie do niego dostac.
iniside pisze:Eeee... tzn jak ? Jezeli widze, ze system ma co chwile jakies bledy to czy to oznacza, ze poprostu on tak ma i mam sie nei przejmowac ?
To jest jak z błędami Linux vs Windows... Tutaj mówimy o tylko jądrze (wszakże linux to architektura monolitycznego kernela a Windows Mikrojądro i powinno te błędy powinny być rozważane tylko i wyłącznie na poziomię jąder wszakże Linux to tylko jądro)
Nie. Linux to nie tylko jadro. Jezeli mowisz o linuxie to mowisz i o wszystkim co jest z nim zwiazane - sterowniki, soft etc. Bez tego samo jadro nanic Ci sie nie zda.
iniside pisze:Więć jak można porównywac bezpieczeństwo Dystrybucji. Znaczy co ?
Jak to jak ? Samo jadro moze byc bezpieczne, ale co z tego jezeli w dystrybucji klada nacisk na nowe oprogramowanie - a do tego nie sprawdzone.
Tak jak wczesniej napisalem jadro to nie caly system. Sklada sie on tez z aplikacji, ktore moga miec dziury.
iniside pisze:A z Gentoo jest taka sprawa że można o wiele szybciej uaktualnić do porawianej wersji bo w Portage pojawiąją sie one najpóźniej następnego dnia...
W slacku tak samo. Ale co z tego ? Dystrybucja to rodzaj polityki autorow. Jezeli wzucaja oni co popadnie to nie mozna liczyc na to, ze system bedzie stabilny i bezpieczny.
Swoja droga, piszesz o lataniu Gentoo na nastepny dzien:
"Currently, 1 out of 432 Secunia advisories, is marked as "Unpatched" in the Secunia database." Nadal 1 blad istnieje, ktory poki co nie zostal zalatany
