Powiedz nIE, wybierz Open Source

Luźne dyskusje "bardzo sztywnych webmasterów", prowadzone na rózne tematy, mogą być dalece odbiegłe od webmasterstwa. Możemy w końcu udowodnić, że webmaster to także zwykły człowiek i pogadać też potrafi :)
iro
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: pt gru 19, 2003 8:20 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: iro »

Wojtek Kocjan pisze:Ja osobiście uważam, że IE 6.0 było dobrym krokiem microsoftu, jednak zabrakło po nim dalszego rozwoju tej przeglądarki. IE 6.0 te kilka lat temu jakoś sobie radziło, na pewno lepiej niż teraz. Microsoft powinien wypuścić powiedzmy wersję 6.5, w której usunąłby błędy poprzednika, poprawił przestrzeganie standardów (wyrzucił starocie, przyjął nowości) i bezpieczeństwo samej aplikacji.
No właśnie. Microsoft uważa, że wystarczy opublikować tylko ServicePacka do XP'ka i klienci niech się dalej łudzą, że to jest takie super fajne. Z kolei MS nie wypuści nowszej wersji wcześniej jak po roku, bo to u nich normalny czas oczekiwania na jakiekolwiek zmiany, a żeby miś działał zgodnie ze standardami musieliby go napisać od nowa.
Wojtek Kocjan pisze:Popatrzmy na Mozille, Firefoxa czy Operę - ile wersji tych przeglądarek pojawiło się od czasu premiery IE 6? A przecież każda właściwie wersja wnosi coś nowego, jest lepsza od poprzednika. Kiedy inni się rozwijają, Microsoft nie robi nic, tylko tkwi w tym badziewnym (teraz) IE 6. Normalnie bym się z tego cieszył, jednak MS jest monopolistą i niestety razem z nim tkwi w tej przeglądarce wiele milionów internautów.
I w tym właśnie rzecz. Cenię sobie Billa Gates'a jako geniusza przedsiębiorczości, za to jak doprowadził Microsoft do takiej wielkości, ale po co z giganta robić megagiganta? Czy w końcu nie można skupić się na jakości produktu? Wszystko idzie pod komerchę. Byle szybciej, byle więcej, byle sprzedać i zarobić. Nie chodzi tu w żadnym wypadku o pełną satysfakcję klienta. Niestety tym charakteryzuje się monopol. Jak jest się potentatem na rynku, to się samemu dyktuje warunki. Dlatego zawsze będę bronił ruchu Open Source, bo to jedyna szansa na uzdrowienie tego co mamy teraz.
yhmt
Nowy
Nowy
Posty: 198
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 1:25 pm

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: yhmt »

Micro$oft nie tylko w wypadku IE uważ swoje produkty za wystarczająco spredzjne. Dlaczego? Otóż wszyscy będą się rzucać na nowe Window$y, bo będzie nowy design, albo poprawiony jakiś bug sprzed kilku lat... A userzy? Wybiorą window$a, bo go znają. Nie dlatego, że jest najlepszy, czy ma najładniejsze logo. Trzeba znać kilka możliwości, żeby dokonać jakiegokolwiek wyboru, dlatego należałoby zająć się edukacją społeczeństwa. oprogramowanie OpenSource rośnie w siłę, ale wielu userów boi się go. Sądzą, że to jakieś niewiadomo co, obsługiwane z command line'a i cholera wie co sie z takim robi. A przecież OS to też przyjazne, łatwe w obsłudze programy/systemy. Co więcej są rozwijane przez programistów z całego świata, nie grupę koderów, którzy za kazdy dzień spóźnienia z kodem dostają ostre cięcia budżetu. Możeby tak wprowadzić OS w szkole?
Ostatnio zmieniony pn sty 03, 2005 6:23 pm przez yhmt, łącznie zmieniany 1 raz.
Dawid Kulbaka
Administrator
Posty: 951
Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: Dawid Kulbaka »

A najgorsze jest po prostu oszukiwanie userów. Tworzy się (czytaj M$) seriwsy bezpieczeństwa, przeprowadza kampanie o bezpiecznym centrum serwisowym M$ i co user nie mający większego pojęcia ani o open-source ani rynku ma sądzic? 'Super, jak to dobrze ze Microsoft dba o bezpieczeństwo'.

A alarmy z CERTu i innych takich - kogo to obchodzi, onet i s-ka o tym nie napiszą, bo (kto wie) M$ zareklamuje się na ich stronach i bedzie kupa kasy.

Open-source brakuje solidnej reklamy i dotarcia do swiadomosci userow, ze zawsze instnieje jakas alternatywa i to czesto o wyzszej jakosci. Jak to zrobic :cry:
delfin
Nowy
Nowy
Posty: 83
Rejestracja: wt sie 24, 2004 8:33 am
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: delfin »

Dawid Kulbaka pisze:A najgorsze jest po prostu oszukiwanie userów.
No co Ty! Sa przeciez niezalezne analizy. Szkoda, ze tylko na stronie mikrosyfu :P
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: iniside »

To ja coś napisze.
Linux. System o już nie oszukujmy sie wiekowej architektórze nie nadaje sie na dekstop. Poza użytkownikami hobbystami, maniakami etc. Projekty takie jak www.freedekstop.org które próbóją przystosowac linuksa do biurka zaczeły działać zbyt późno (a to co jest na freedekstop.org powinno już dawno znależć sie standardowo w każdej dystrybucji i środowisku graficznym). I tu dochodzimy do największej bolączki obecnie linuksów. GUI i jego jakieś jednolitości. Rynek jest podzielony między API Qt i GTK+. Obydwie bibliteki są ze sobą praktycznie niekompatybilne. Mają różne wigety, różnie rozwiązane funkcje drag'n'drop (chociaż ich twórcy w pewnych elemntarnych rzeczach jak właśnie d'n'd starają sie zachować kompatybilność). Ale to nie zmienia faktu, że na desktopie powinno być jedno środowisko graficzne które dało by sie dowolnie dostosowac do indywidualnych potrzeb. Z jednym API. A tak mamy dwie biliteki i mętlik w tym dziale... Sama architektóra jądra. Tu trzeba sie zgodzić przyszłość systemów operacynych to mikrojądra. Monolity były dobre w zeszłej dekadzie. Kiedy elstyczność byłą na drugim miejscu. Liczyła sie maksymalna wydajność (nie wspominamy o tym że monolit jest ciężko utrzymać, trudno rozwijać, trudno sie szuka błędów, i w gruncie rzeczy może nawet okazać wolniejsze od mikrojądra)... Przyszłościowym projektem jest HURD (choć to raczej w tej chwili bardziej ideologiczno-naukowa platforma testowa...). Hurd ma bardzo ciekawe założenia. O wiele lepsze niż większość obenych systemów operaccyjnych ..
http://asseq.pl/modules/distro/index.ph ... o_id=19002 <- jak kogos interesuje niech poczyta
IMHO rozwój oprogramowania w modelu open source należy do najlepszego z możliwych. Przekonało sie do niego wiele dużych firm (nawet Apple które jak wiadomo Open Source stawiało sobie za największego wroga porównywalnego chyba tylko z MS...). Obecnie Darwin (defacto podstawa MacOS X i praktycznie samodzielny system operacyjny na PC i Maci) jest rozwijany open source www.opendarwin.org . Można sciągnąc zainstalować i sie pobawić (według mie całkiem fajny ale to już dla prawdziwych hardcore'owców).

Podsumowanie:
Linux na desktop jeszcze długoo nie. Bo brak w nim jakiejś takiej jednolitości. I nieco podstarzala architektura i założenia systemu.
Open Source na desktop tak. Ale trzeba by zmienić założenia co niektórych ważnych elementów (typu włąsnie system operacyjny)...
wixor
Przelotem
Przelotem
Posty: 336
Rejestracja: śr gru 31, 2003 10:18 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: wixor »

iniside pisze:To ja coś napisze.
Linux. System o już nie oszukujmy sie wiekowej architekturze nie nadaje sie na dekstop.
Bzdura pierwsza - Linux jest systemem monolitycznym, ale można skomplikować wszystko jako moduły tak, że jest uniwersalny jak mikrokernele.
iniside pisze:Poza użytkownikami hobbystami, maniakami etc. Projekty takie jak www.freedekstop.org które próbóją przystosowac linuksa do biurka zaczeły działać zbyt późno (a to co jest na freedekstop.org powinno już dawno znależć sie standardowo w każdej dystrybucji i środowisku graficznym).
Linux z założenia nie był systemem na desktop, to że jest jednak jest (bo jest - to co piszesz to bzdura druga) to dowód wielkiej jego potęgi.
iniside pisze:I tu dochodzimy do największej bolączki obecnie linuksów. GUI i jego jakieś jednolitości. Rynek jest podzielony między API Qt i GTK+. Obydwie bibliteki są ze sobą praktycznie niekompatybilne. Mają różne wigety, różnie rozwiązane funkcje drag'n'drop (chociaż ich twórcy w pewnych elemntarnych rzeczach jak właśnie d'n'd starają sie zachować kompatybilność). Ale to nie zmienia faktu, że na desktopie powinno być jedno środowisko graficzne które dało by sie dowolnie dostosowac do indywidualnych potrzeb.
Naprawdę, różnorodność środowisk graficznych w niczym nie przeszkadza...
iniside pisze:Z jednym API.
Wara ci od API... :evil:
iniside pisze:A tak mamy dwie biliteki i mętlik w tym dziale... Sama architektura jądra. Tu trzeba sie zgodzić przyszłość systemów operacynych to mikrojądra.
Nie trzeba. Dla osób które nie aktualizują hardware-u co 32.5 sekundy monolit wystarcza!
iniside pisze:Monolity były dobre w zeszłej dekadzie.
i dalej są...
iniside pisze:Kiedy elstyczność była na drugim miejscu. Liczyła sie maksymalna wydajność (nie wspominamy o tym że monolit jest ciężko utrzymać
Nie wiesz co mówisz...
iniside pisze:, trudno rozwijać,
Bardzo nie wiesz co mówisz...
iniside pisze: trudno sie szuka błędów,
:lol: - to jest przegięcie
iniside pisze:i w gruncie rzeczy może nawet okazać wolniejsze od mikrojądra
Można skonfigurować kernela, żeby był wolny - nie zaprzeczę...
iniside pisze:)... Przyszłościowym projektem jest HURD (choć to raczej w tej chwili bardziej ideologiczno-naukowa platforma testowa...). Hurd ma bardzo ciekawe założenia. O wiele lepsze niż większość obenych systemów operaccyjnych ..
http://asseq.pl/modules/distro/index.ph ... o_id=19002 <- jak kogos interesuje niech poczyta
IMHO rozwój oprogramowania w modelu open source należy do najlepszego z możliwych. Przekonało sie do niego wiele dużych firm (nawet Apple które jak wiadomo Open Source stawiało sobie za największego wroga porównywalnego chyba tylko z MS...). Obecnie Darwin (defacto podstawa MacOS X i praktycznie samodzielny system operacyjny na PC i Maci) jest rozwijany open source www.opendarwin.org . Można sciągnąc zainstalować i sie pobawić (według mie całkiem fajny ale to już dla prawdziwych hardcore'owców).

Podsumowanie:
Linux na desktop jeszcze długoo nie.
Już tak.
iniside pisze: Bo brak w nim jakiejś takiej jednolitości.
Nie jest ustandaryzoway jak winszajs, ale to nie przszkadza
iniside pisze: I nieco podstarzala architektura i założenia systemu.
Nie wiesz co mówisz... :lol: :lol: :lol:
iniside pisze: Open Source na desktop tak. Ale trzeba by zmienić założenia co niektórych ważnych elementów (typu włąsnie system operacyjny)...


Za mało wiesz, żeby taki brednie opowiadać. Gdybyś poznał System bliżej, nie chrzaniłbyś tak... Przypominam - ten system wymaga, abyś zainstalował sterowniki do mózgu...
yhmt
Nowy
Nowy
Posty: 198
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 1:25 pm

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: yhmt »

I ja się zgadzam z wixorem. A Linux może i nie jest doskonały (fajnie mówić coś, w co się nie wierzy :lol: ), ale jest najlepszy. Nic na to nie poradzisz. Jak nie chcesz Linuxa, to cię nie zmuszę. Twoja sprawa. Nie będę też fanatycznie stwierdzał, że Linux nie ma wad, bo to nie jest wiarygodne... Wiedz tylko, że hakerzy/geeki/zwykli userzy też wolą Linuxa. A i na desktop się nadaje. Przykład: pewna koleżanka, która ma dość standardowe pojęcie o komputerachm, nie jest fanatykiem i może równie dobrze mieć window$a, ma SuSE i nie narzeka, ba, jest z tego dumna. Jednak można. Wystarczy się otworzyć....
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: iniside »

Uzywałem Gentoo Linux dlługoo na tyle długo żeby sie o nim wypowiadać obiektywnie. Wszytko moge skompilowac jako moduły. Jasne. Skompiluj obsługe systemów plików (wszystkich) jako moduły to system nie ruszy ... Podobnie ma miejsce z elemtarnymi sterownikami. Muszą być wkompilowane w jądro inaczej system sie nie podniesie.
Co innego mikrokernele. On obsługują jedynie najwazniejsze funkcje (zarządzanie, procesorami, tworzenie procesów ich zabijanie, czasami też zarządzanie pamięcią) ..
Linux jest na siłe wpychany na dekstop. Bo ludzie szukają czegoś nowego. Obiektywnie patrząc ma marną licenje (GPLi fantyczna sciane GNU, która powstrzymuje najważniejszych producentów oprogramowania żeby pisać na niego swoje programy...)
Różnorodność środowisk może tobie nie. Ale z punktu widzenia przeciętnego usera jest to wada. Nikt mi nie wmówi że nie bo to jest już przeczenie faktą... Trzeba sie pogodzić z tym, iż myślenie przeciętnego usera to "klikne i ma być zawsze tak samo bez zbędnego kombinowania)...
API ważna rzeczy jakby jedno, ujednolicone to pewnie firmy takie jak Adobe łatwiej by sie przekonały do Linuxa.
Nie są. Dalczego większość nowoczesnych systemów operacyjnych używa mikrokerneli. Bo są bardziej elastyczne, wydajenisze i system na nich zbudowany daje sie łatwiej modyfikować. Zresztą nawet linux ma w sobie zaszyty mikrokernel L4.

Założeia linuksa na początku:
"system wyłącznie na maszyny x86" I gdzie tu elastyczność ?

Czy w monolitycznym jądrze łatwiej sie szuka błędów niż w mikrokernelu. Ocene zostawiam tobie ...

Kernel monolityczny zasadniczo może być wolniejszy ze względu na swoj rozmiar. Mikrokernele nie przekraczją 256KB.. (najczęście np. QNX ma kernel wielkośći 8KB).

Linux na desktop nie. UNIX na desktop tak. Apple pokazał że da sie zrobić domowego UNIX-a (vide MacOS X Unix na dekstop)...

To że nie jest ustandarzywaony nie przeszakdza. Być może tobie, mi albo inny świrom. Ale zwykłego usera (postaw sie na jego miejscu)...
W porównianiu z HURD-em. Linux nie wypada wcale dobrze. Tylko ze twórcy HURD spier.. sprawe. trzacą czas na ideologie i kłotnie. A nie na towrzenie systemu..

Wiem sporo. Ale ja postawiłem sie miejsce zwykłego użytkownika. Coś czego ty najwyraźniej nie potrafisz. A próbojesz nawracać innych zapominają o tym, iż nie każdy ma czas i ochote na poznawanie systemu... Poprostu instaluje, i działa. Mam dostęp do pogramów z których korzystam itd.
A koleżanka to tylko wyjątek potwierdzający regułe nie ma sie co oszukiwać. Czynnik ludzki zawsze bierze góre nad wszystkim ;]
Seth
Przelotem
Przelotem
Posty: 225
Rejestracja: ndz lis 03, 2002 6:01 pm
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: Seth »

inside - wpadasz ze skrajnosci w skrajnosc: najpierw piszesz, ze gentoo jest cacy i jest wogole "oh , ach", a teraz piszesz, ze Linux nie nadaje sie na desktop jest przestarzaly etc. (nawiasem mowiac sporo w tym co napisales to hmm jak to ujac delikatnie... mijanie sie z prawda)

Moze bys sie zdecydowal ;P ?



Swoja droga sadze, ze dyskusja jezeli ma miec jakis sensowny wydzwiek, nie powinna byc przekrzykiwaniem sie w stylu "co jest wg. mnie sluszne i czego ludzie musza uzywac bo ja tak chce".

Uzytkownik sam wybierze produkt, ktory mu bedzie odpowiadal, ale skoro widzi, ze wokol Linuxa jest wiecej zamieszania niz rzetelnych informacji, to woli juz zostac przy Windowsie i nie mieszac sobie w glowie.

Poza tym niedosc, ze trzeba sie przestawic na inny tok myslenia, to jeszcze trzeba wybrac dystrybucje, ktora kazda jest inna (iniside: to nie prawda, ze dystrybucje roznia sie tylko aplikacjami, bo przewaznie jest tak, ze i struktura jadra, katalogow etc. jest modyfikowana)... no ok, ale skoro jeden mowi tak, drugi inaczej to co taki uzytkownik ma zrobic... wrocic do windowsa.

To tak apropo Linuxa.

A co do glownego tematu to sprawa wyglada podobnie. Trzeba powiedziec o zaletach i o wadach obu produktow (rzetelnie), odpowiedziec na pytania uzytkownika, starac sie mu przekaazac dlaczego my wybieramy ten produkt, zadac sobie pytanie co bym zrobil na jego miejscu (czego bym sie obawial po nowym produkcie, co by mi sie spodobalo) i niech uzytkownik sam wybierze.
Jezeli wybierze cos co jest wg. nas gorsze, ale nie bedzie to naruszac naszego bytu (;)) - np. siostra nie bedzie korzystala unas z IE - to po co taka osobe na sile przekonywac ?
Aby pokazac jej, ze moje musi byc na wierzchu i ze sie nie zna ? Przeciez reguly rynku sa proste - klient wie co dla niego jest najlepsze (chociaz nieraz nei do konca ;) ale wlasnie wtedy mozna z nim dyskutowac)
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: iniside »

Nie Seth. Ja cały czas pisze w punkty widze zwykłego Usera. Dla mnie to jest fajny system. Ale pisze o nim jakby na niego spojarzał zwykły user. Innaczej postawiłem sie na jego miejscu. To co ja uważam to już moja sprawa. A ja starałem sie na two spojrzeć obiektywnie ;)

Co do mijania sie z prawda. Rzecz bardzo względna bo każdy ma swoją :D. Ja uważam, że jest podstarzały i tyle. Każdy system monolityczny wg. mie jest. Ale aleternatywy jakoś na horyzoncie nie widać więc co mam zrobić. Napisac sobie własny system ;) . Ich założenia były dobre i świetnie sie sprawdzały przez ok 30 lat (większość systemów unixopodbnych to monolity). Ale nadszedł czas na zmiany. Dlaczego napisałem wyżej. Jak ktoś nie wierzy nie poszuka na googlach. I spórboje tego co napisałem to uwierzy ;)
Halszczak
Przelotem
Przelotem
Posty: 289
Rejestracja: wt lis 16, 2004 9:01 pm
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: Halszczak »

Zgadzam się z Iniside, ale tylko dlatego, że jestem zwykłym userem. Mam słabość do Auroxa (praktycznie od nigo zaczynałem) i na nim pracuję, ale...
Normalny user za chiny nie zainsteluje żadnego linuxa, ponieważ za dużo w nim jest pisania, normalny user chce , żeby każdy program instalował się za pomocą "exe" i fertig. Mam swoje lata i nie mam zamiaru zmieniać swoich upodobań, system ma się instalować sam, a ja mam tylko doinstalować sterowniki (i to bez problemu). Dlatego (IMHO) większość userów wybiera window$a pana B.
wixor
Przelotem
Przelotem
Posty: 336
Rejestracja: śr gru 31, 2003 10:18 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: wixor »

ini -> widocznie za krótko pracowałeś na gentoo, bo (jak mówił Seth) mijasz się z prawdą. Ale wyjaśnianie ci jak to się robi w działającym systemie zajełoby mi zbyt wiele megabajtów... Jeżeli chodzi o spróbowanie mikrokernela - spróbowałem winszajsu i wiem jaki to szajs. Jeżeli chodzi o wyszukiwanie błędów to wiem, co mówię, bo mam dwa OS-y na koncie i w architektucze monolitycznej pisało mi się łatwiej. Początkowe założenia linuxa nie pokrywają się z aktualnymi (w większości), więc ich tu nie stawiaj jako argumenty...... GPL nikogo niepowstrzymuje przed pisaniem zamkniętego oprogramowania na Linuxa. przykład? opera, acrobat reader i tym podobne. WARA CI OD API! :evil: naprawdę narzekanie na api linuxa to już są piramidalne bzdury. Ono jest różnorodne, ale i tak lepsze niż tego winszajsu (wywołanie funkcji na 5 linijek 80-znakowych, gdzie większość ARG-ów to NULL-e...) Nowoczesny (od słowa nowy) NIE ZNACZY LEPSZY! Rozmiar kernela nie wpływa na prędkosć. Na prędkosć wpływa kod. (a że kod wpływa na rozmiar to jeszcze nie sprawia, że rozmiat wpływa na prędkosć...) Tutaj chyba nie znamy HURD-a więc nie porównuj. Pojawił się drugi wyjątek jeżeli o tym mówimy. Pamiętaj, że zwykły user (jeżeli już mam się stawiać na jego miejscu) nie będzie rozważał wyższości monolitu nad mikro - on nie wie, co to kernel... On wkłada płytkę auroxa, instaluje i działa (czy też innego SuSE).

A zamieszanie wokół linuxa jest spowodowane takimi niedoinformowanymi ignorantami jak ty (sorry za bezpośredniość, ale naprawdę nie wiesz, co mówisz.)
Seth
Przelotem
Przelotem
Posty: 225
Rejestracja: ndz lis 03, 2002 6:01 pm
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: Seth »

Jeszcze jedno:
iniside pisze:Co innego mikrokernele. On obsługują jedynie najwazniejsze funkcje (zarządzanie, procesorami, tworzenie procesów ich zabijanie, czasami też zarządzanie pamięcią)
Nie czasami. On musi zarzadzac pamiecia aby program nei nadpisal komend systemowych. Poza tym dochdza do tego przerwania etc.
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: iniside »

Seth pisze:Jeszcze jedno:
iniside pisze:Co innego mikrokernele. On obsługują jedynie najwazniejsze funkcje (zarządzanie, procesorami, tworzenie procesów ich zabijanie, czasami też zarządzanie pamięcią)
Nie czasami. On musi zarzadzac pamiecia aby program nei nadpisal komend systemowych. Poza tym dochdza do tego przerwania etc.
No z tą pamięcią to niebyłbym aż tak pewien. Kernel może to zlecić wyspecjalizowanmu interfejsowi, usłudze (zwał jak zwał... działa w każdym bądź razie na bardzo niskim poziomie). Tak to jest rozwiązane chociazby w QNX...
Ok. Ale w dalszym ciągu mikrokernel nie obsługuje urządzeń, systemów plików, ABI, czy jakiś konkretnych formatów plików binarnych..., Protokołów (nie liczą tych za pomocą których komunikje sie z "serverami" "usługami"). Takie rzeczy są zlecane "serverą"
Chociaż istnieje wyjątek DragonFly BSD. Hybrydowa architekturą jądra monolitycznego i mikrokernela. Więc nie napisze bo dopiero zaczełem testować. IMHO system prezentuje sie bardzo dobrze jak na tak młody projekt...
yhmt
Nowy
Nowy
Posty: 198
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 1:25 pm

Re: Powiedz nIE, wybierz Open Source

Post autor: yhmt »

Dygresja. Najlepszy nie znaczy dobry :lol: . Koniec dygresji. A gotowe dystrybucje często potrafia sie same zainstalować. Weźmy takiego yopera - instalacja prostsza niż win98 - po kilku prostych akcjach (wszystko, co trzeba czynić wyświetla si w oknie instalatora) pojawia sie napis "Installation may take 5-15 minutes, please wait..." i już. Nawet nie trzeba wybierać pakietów. Poza tym jak ktoś coś chce potem zainstalować to pisze "apt-get install nazwa" i po chwili jest i działa. Znacznie prostsze, niż obsługa wielu window$owych instalatorów...
ODPOWIEDZ