Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Luźne dyskusje "bardzo sztywnych webmasterów", prowadzone na rózne tematy, mogą być dalece odbiegłe od webmasterstwa. Możemy w końcu udowodnić, że webmaster to także zwykły człowiek i pogadać też potrafi :)
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: iniside »

Podobno miał to być kod FreeBSD a konkrtniej implementacja TCP/IP (w sumie nie dziwiłbym sie wszystkie systemy operacyjne korzystają z tej implementacji, bo jest poprostu najlepsza...). Ale jak sie okazało Windows ma własne super nowoczesne rozwiąznie....
IE. Wcale nie był zły.. dopuki nie został rozwiązany zespół który się nim zajmował. Najszybciej były w nim implemetnowane nowinki z w3c. A taki Netscape oni to dopiero tworzyli wlasne standardy :D.
IMHO jak MS odzieli Ie od systemu i wyznaczy mu osobny zespół programistów, napewno nie będzie niczym ustępywał takimu Gecko czy KHTML ;)
wixor
Przelotem
Przelotem
Posty: 336
Rejestracja: śr gru 31, 2003 10:18 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: wixor »

na pewno nie będzie niczym ustępywał takimu Gecko czy KHTM
ja wierze w cuda, ale to już przesada... m$ zawsze stawiał na userfriwendly, programiści będa pisać wodotryski a nie działający kod. tu nie chodzi o wydzeielenie zespołu, m$ nie narzeka na brak siły roboczej (on w ogóle nie narzeka). po prostu idzie w złym kierunku
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: iniside »

No nie wiem czy nie nażela na brak siły robczej. Jak sie prowadzi kilkanaście projektów naraz (kilkac z nich Windows w kliku wersjach, Ofice tez w kilku, Visual Studio również w kilku, Serwery SQL, WWW, itd. do tego różne inne pierdułki). Dlaczego opóźniła sie premiera Longhorna bo brakło ludzi do Pracy na poprawkami do XP mhm..
IMHO pożyjemy zobaczymy. Ale wg. nawet jeśli będzie ustępywał Gecko czy KHTML to będzie to mało... Wkońcu MS ostanio zmienia swoją polityke powoli ale zmienia :D
yhmt
Nowy
Nowy
Posty: 198
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 1:25 pm

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: yhmt »

Wiesz iniside, nie tylko IE doczeka się nowej wersji. Gecko i KHTML zapewne też będą dalej rozwijane i, o ile M$ nie wydzieli grupy programistów *tylko IE*, nie ma szans, żeby ten był na bieżąco ze wszystkimi standarami. Z drugiej strony micro$oft chyba wie, że do czasu premiery IE7 Mozilla (Firefox) ma zdobyć 25% Internetu, a userzy nie będą chcieli wrócić do IE, chyba że będzie na prawdę bezkonkurencyjny (czyli nie będą :lol:).
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: iniside »

TE 25% jest wzięte z kosmosu. Ja moge prognozowac że AMD bendzie miał 30% rynku. Co nie możliwe.. IMHO analizy rynkowe mają to do siebie że na rynku IT są gów... warte ;)
yhmt
Nowy
Nowy
Posty: 198
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 1:25 pm

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: yhmt »

Powiedzcie mi (liczę na Ciebie, iniside), jak to sie dzieje, że userzy kojarzą MacOS z Apple i ładnym interfejsem, Unixa/Linuxa/BSD z shell'em a Windowsa z wygodą?? Tożto conajmniej dziwne jest. Wszak KDE potrafi wyglądać ładniej niż to coś w MacOS, a o Winndow$ie nie ma co nawet wspominać. Ech, Ci ludzie... I jak tu wdrażać Linuxa do edukacji, skoro 90% userów panikuje na sam dźwięk słowa "Linux"? I pomysleć, że znajomi wciąż zaskakują mnie systememi jakich używają (coraz częściej siedzą na Pingwinie). Co najmniej paradoksalne....
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: iniside »

Bo MacOS jest faktycznie dostępny tylko na komputery Apple :P. KDE nigdy nie będzie wyglądać jak MacOS X, nie mówiąc o tym że będzie wyglądać lepiej. Bo X.org jest zbyt zacofane... a Xgl to dopiero przyszłość... Chociaż już działa, to osobiście nie liczę chwilowo na masową implementacje...
Linux hipertrudny system bo:
-jakąś dekade temu używali go tylko maniacy
-bo sie utrało że trudno
-bo nie ma jednolitego typu MIME (freedesktop.org jest projekt Shared-MIME, ale nie jest on używany)
-każde środowisko graficzne używa w zasadzie swojich typów MIME
-co za tym idzie, najczęściej nie klikne dwa razy i nie uruchomi mi sie aplikacjea którą chce (ja wiem że moge sobie ustawić ale powiedz to userowi)
-nie ma łatwych i przjemnych programów instalcyjnych... Tylko jakieś magiczne systemy pakietów
-bo nie ma czegoś na wzór Rejestru Windows, gdzie byłaby centralnie przechowywana konfiguracja systemu. Oczywiście są projekty, nt. czegoś takiego, ale tylko w fazie opracowywania...
Unix, może przyjazny dla użytkownika vide, MacOS X. To Unix plus powłoka graficzna Aqua. Najdoskonalszy system operacyjny na biurko. Wszelkiej maści linuksy, windowsy etc. chowają sie.. Jego jedyną wadą jest to że jest dostępny tylko na Maci..
Najlepsza jest metoda szkowoa, nie mówić co dokładnie tylko "to napewno spełni wpełni państwa potrzeby" ;)
Halszczak
Przelotem
Przelotem
Posty: 289
Rejestracja: wt lis 16, 2004 9:01 pm
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: Halszczak »

Święte słowa Panie Majster :-D .Ostatnio specjalnie polazłem do sklepu, żeby sprawdzić cóż to za tajemniczy system operacyjny montują w komputerach i okazało się, że najnowszą Mandarynkę. Niestety większość kupujących na dzień dobry rezygnuje z owego systemu na wieść iże to linux. No cóż drodzy Panowie, reklama dźwignią handlu (stu dżwiga, jeden handluje :mrgreen: ).
yhmt
Nowy
Nowy
Posty: 198
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 1:25 pm

Re: Open Source w szkole - edukacja niemonopolistyczna

Post autor: yhmt »

Jak by Ci to powiedzieć, iniside... Userzy nie wiedzą, co to jest MIME, słowo rejestr znają głównie z programów instalacyjnych/antywirów i mają generalnie gdzieś, jak (technicznie) działa system - ma działać płynnie i skutecznie. A możeby tak rozpowszechnic jakiąś dystrybucję w sklepach, w pudełkach, z nalepką "800 PLN" i bez napisu Linux? Poza tym, SĄ instalatory user-bardzo-friendly. Poza tym konfiguracja generalnie siedzi w /etc i nie ma powodu, dla którego zwykły user miał coś z nią uskuteczniać.
ODPOWIEDZ