Długo zastanawiałem się nad tym, czy założyć ten temat... Założyłem. A co mi tam, najwyżej się przeliczę i na mnie nabluzgacie.

Albo w ogóle zignorujecie ten topic. Chuy, zobaczymy...
Temat dyskusji jest prosty... Czy wg Was tworzenie serwisów internetowych, a potem dalsze nimi zarządzanie, powinno być kwalifikowane do sztuki?

Wiem, wiem, niektórych to pewnie bawi...

Wg mnie jednak, cała tematyka webmasteringu jest na tyle złożona, że spokojnie moglibyśmy ją kwalifikować jako sztukę... Wszak webmastering to nie tylko zwykłe napisanie strony głównej i pięciu podstron (jak to postrzegają "niewtajemniczeni"), ale webmastering to także wykonanie odpowiedniej grafiki do strony (i to takiej grafiki, której nie powstydziłby się sam VanGogh, gdyby 'skubany' oczywiście żył

), to również udzielanie się na niej - na stronie (i to takie udzielanie, którego nie powstydziłby się sam Bolek Prus, kiedy pisywał reportaże do gazet). To oczywiście nie wszystko. Na webmastering składa się również szereg innych, nieco pomniejszych, "zadań", wymagających od twórcy wielkiego wkładu pracy i... ekhem... pomyślunku.
Ogólnie rzecz ujmując, tworzenie serwisów internetowych, wymaga od autora kreatywności, pracy, wiedzy (nauki), czasu i... artyzmu. Które to (z artyzmem na czele!) sprawiają, że zakwalifikowałbym ten "problem" (tworzenie i prowadzenie stron) do dziedziny zwanej sztuką!
Peryfrazując (fuj!, co za słowo

), jak najbardziej uważam, że webmastering powinien być dziedziną sztuki, ponieważ tworzenie stron jest arcydziełem! Prawdziwy webmaster nie tylko musi być twórczy, kreatywny, inteligentny, ale musi również posiadać pewną wiedzę nt. programowania stron (ot nawet wyższość webmasterki nad sztuką!, ale pozostańmy jednak lepiej na równi ze sztuką

).
Liczę, że Wy, jako webmasterzy (jak Was nazwać?

), chociaż w cząstce mnie poprzecie...

Liczę też na zainteresowanie i na dyskusję. Jeśli temat się przyjmie, stworzę ankietę...
Pozdr.