Google Buzz wystartował we wtorek, ale statystyki ma podobne do kilku tygodniowych serwisów społecznościowych. Teraz zespół Google musi w błyskawicznym tempie wprowadzać poprawki do swojej nowej usługi, ponieważ oprócz licznych zalet Google Buzz, pojawiły się także wady – w oparciu o opinie użytkowników.
Odnosząc się do statystyk podawanych przez Google, serwis ma ponad 9 milionów postów i komentarzy. Warte jest uwagi, że Buzz istnieje dopiero od trzech dni. Oznacza to, że na łamach serwisu pojawia się około 160,000 postów i komentarzy na godzinę.
Aplikacja Buzz na telefony komórkowe także bardzo szybko zyskuje popularność – Google podaje, że pojawia się ponad 200 postów na minutę. Mimo tych niesamowitych liczb, było wiele skarg na temat Google Buzz dotyczących prywatności.W błyskawiczny, dość prowizoryczny sposób Google odpowiedziała na te krytyki na blogu podkreślając kilka nowych zmian, jakie zostały wprowadzone.Są to:
- Bardziej widoczna opcja włączania/wyłączania listy osób na publicznym profilu, które nas śledzą i które śledzimy
Jeżeli użytkownik nie chce aby inni widzieli listę osób, które go śledzą lub które śledzi, może ją bez trudu wyłączyć, przez co nie będzie pojawiała się na publicznym profilu..png)

Możliwość blokowania każdego kto nas śledzi
Do tej pory możliwe było blokowanie osób, które posiadały swoje konto na Google Buzz jednak nas nie śledziły – można było jedynie zablokować możliwość śledzenia. Obecnie, można zarówno blokować grupę osób wspomnianą wcześniej, jak i osoby, które nas śledzą na Google Buzz.
- Czytelniejsza lista osób mogących się pojawić w naszym profilu publicznym
Niektórzy użytkownicy Google Buzz nie mają publicznych profili, dlatego nie będą wyświetlani w naszym profilu.
