Google na swoim blogu ogłosił, że planuje budowę i testowanie bardzo szybkich sieci szerokopasmowych w kilku miejscach w Stanach Zjednoczonych.
Mówiąc o szerokopasmowej sieci, Google ma tu na myśli naprawdę szybkie połączenia, które pozwolą pobierać filmy w jakość HD w 5 minut, przy jednoczesnym prowadzeniu konferencji audio-wideo i pobieraniu muzyki z internetu.
Przepustowość łączą ma być ponad 100 razy wyższa od przeciętnego połączenia internetowego w USA i ma wynieść1 Gb/s (technologia światłowodowa). Google chce oferować usługi po konkurencyjnych cenach dla co najmniej 50 tysięcy, a może nawet 500.000 osób.
Jeżeli eksperyment się powiedzie Google zapewne będzie próbowało rozszerzyć dostawę swoich usług na całym terytorium USA. Możliwe, że kolejnym targetem będzie ekspansja do Europy.
Najpopularniejsze zdanie wśród wielbicieli teorii spiskowych -„Google próbuje przejąc kontrolę nad światem” nabiera teraz nowego znaczenia. Google bowiem chce zaistnieć w kolejnym sektorze – tym razem ma być dostawcą internetu.
