55 milinów internautów w krajach europejskich regularnie korzysta z wyszukiwarki Google.com. Badania wskazują na to, że Google jest nie tylko najpopularniejszy wśród wyszukiwarek, ale co więcej internauci za jego pośrednictwem przeglądają największą liczbę stron i spędzają na jego stronach najwięcej czasu.Analitycy sądzą jednak, że Google może być ofiarą swego sukcesu i musi liczyć się z tym, że konkurencja depcze po piętach.
n
nNa drugim miejscu za Googlem usytuowała się wyszukiwarka Microsoftu – MSN (ponad 27 mln klientów), a na trzecim Yahoo (ponad 12 mln klientów). Zarówno MSN jak i Yahoo dokonały dużych inwestycji nie kryjąc zamiarów przechwycenia prowadzenia. Analityk rynku Tom Ewing z Nielsen/NetRatings sądzi, że najbliższe 18 miesięcy będą dla sektora bardzo ważne.
n
nEwing przekonany jest, że po to, by konkurencja mogła podważyć rynkową i nawet kulturową pozycję Google’a osiągniecie przewagi technologicznej może nie wystarczyć. Z drugiej strony Google nie może zakładać, iż jego rynkowa przewaga jest niepodważalna.
n
nEwing zwraca uwagę na to, że niektóre firmy manipulują technologią Google’a po to, by ich oferta znalazła się możliwie jak najwyżej listy udostępnianej przez wyszykiwarkę w oparciu o słowa-klucze.
n
nBadania Nielsen/NetRatings:
Google nr. 1 w Europie
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
