YouTube jest jedną z najważniejszych usług Google. Mimo to sporym zaskoczeniem okazały się plany przeznaczenia 100 milionów dolarów na programy, które mają być emitowane w ramach YouTube.
Celem Google jest stworzenie 20 specjalnych kanałów, które będą pozwalały na oglądanie niskobudżetowych programów. Rozpiętość tematyczna ma być na tyle szeroka, aby przyciągnąć i zainteresować możliwie jak najszerszą grupę odbiorców. Emisja trwać będzie kilka godzin tygodniowo.
Aktualnie trwają przygotowania i poszukiwania osób, które zajęłyby się tworzeniem tego typu programów. Start programów uzależniony jest m.in. od tego, jak łatwo i szybko uda się znaleźć odpowiednie osoby, dysponujące odpowiednią wiedzą i umiejętnościami. WSJ szacuje, że być może uda się to jeszcze przed końcem tego roku.
Na czym zamierza zarobić Google? Przede wszystkim na reklamach, które będą się pojawiały w trakcie emisji programów. W przypadku, gdy zainteresowanie będzie odpowiednio duże, być może Google zdecyduje się rozszerzyć swoją ofertę, zwiększając liczbę kanałów i programów.
