W ostatnich miesiącach prawdziwym świętym Graalem technologii wyszukiwawczych stała się personalizacja wyników. Obecnie firma Google rozpoczęła eksperymenty z selekcjonowaniem materiałów na podstawie geograficznej lokalizacji użytkownika. Google testuje program umożliwiający wprowadzenie do wyszukiwarki adresu i kodu pocztowego użytkownika (w chwili obecnej usługa jest ograniczona do terytorium USA). Krok ten został poniekąd wymuszony prze konkurencję: zaawansowane prace nad podobnymi technologiami prowadzi główny konkurent Google – firma Overture, przejęta w październiku za sumę 1,7 mld USD przez Yahoo. Zbliżone rozwiązania testuje też AltaVista.n
n
Personalizacja wyników na podstawie fizycznego położenia Internauty ma ułatwić dostęp do informacji lokalnych, a przy np. poszukiwaniu sklepów i punktów usługowych kapitalnie ułatwi dostęp do informacji. Oczywiście nie tylko o wygodę Internautów, ale też możliwość precyzyjnego dotarcia do określonej grupy odbiorców reklam. Aby dostarczać informacji poukładanych według klucza geograficznego, wyszukiwarka zbiera i analizuje dane pod kątem fizycznej lokalizacji serwera. Następnie dopasowuje wyniki do wyszukiwanych słów i adresów użytkowników. n
n
Jak wiele poprzednio testowanych rozwiązań sekcja geograficzna może, ale wcale nie musi trafić do głównego menu najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej świata.
Google uczy się geografii
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
