W 2009 roku światowy kryzys finansowy uderzy także w polski internet. Takie prognozy przedstawia w dzisiejszym wydaniu Gazeta Prawna. Dziennik twierdzi, że wydatki na reklamę będą rosły wolniej, a konkurencja się zaostrzy. Gazeta a artykule twierdzi, że internet już odczuł skutki kryzysu w branży mieszkaniowej – z sieci swoje reklamy wycofało wielu deweloperów.
Jednak rozmówcy dziennika uspokajają, że do kryzysu jeszcze długa droga. Najwięksi wydawcy w internecie – szefowie portali – prognozują mimo wszystko wzrost internetowej reklamy nawet do 30 proc.
„Gdy przyjdzie kryzys, a firmy uważniej oglądać będą przed wydaniem każdą złotówkę, wzrośnie znaczenie tych formatów reklamy internetowej, które pozwolą dokładnie zmierzyć efekty kampanii”, czytamy w artykule.
Zdaniem Gazety Prawnej w najlepszej sytuacji będą portale internetowe, w ręce których wpadnie połowa wszystkich wydatków na reklamę w internecie. Zdaniem dziennika największą zagadką roku będzie portal Nasza-klasa.pl, który musi przełożyć wyniki oglądalności (równe portalom) na przychody finansowe.
