Konsumenci, którzy skłonni są wydawać pieniądze w zamian za oglądanie plików wideo w sieci mogli przynieść zysk rzędu 3,8 biliona dolarów w 2009 roku. Stało się to możliwe głównie z powodu coraz niższej skuteczności reklam. Reklamodawcy nie chcą żeby marnowano ich pieniądze. Wolą dostawać zapłatę za oglądanie filmów wideo.Raport przeprowadzony przez Strategy Analytics pokazuje, że konsumenci mogą być bardziej chętni do otwierania swoich portfeli by zyskać dostęp do plików wideo, niż w przypadku kupowania muzyki. Jedna z Bostońskich firm, która zajmuje się badaniem i analizą marketingu przewiduje, że internauci mogą zapłacić bagatela 3.8 biliona dolarów w 2009 roku, pomimo globalnej recesji.n
n
Takie serwisy jak MLB.tv czy Hulu odnotowują nagły wzrost i rozkwit. Co ciekawe, stało się to możliwe dzięki kryzysowi. „Postępujący kryzys ekonomiczny i stale kurczące się budżety reklamodawców sprawiły, że konsumenci są skłonni zapłacić za to co oglądają w internecie” tłumaczy Martin Olausson, Strategy Analytics – dyrektor działu badania mediów. n
n
Badania pokazują, że reklamy nie są w stanie pokryć kosztów utrzymania darmowych plików wideo. Coraz więcej serwisów oferuje swoje płatne usługi jako alternatywę dla reklam. Raport pokazuje, że znajdzie się szerokie grono internautów chcących zapłacić za oglądanie wideo online, pod warunkiem, że będą wysokiej jakości i merytoryczne.
Internauci zapłacą za oglądanie wideo w sieci
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
