Każdy kolejny rok jest jest krokiem naprzód pod względem poprawy dostępności Internetu, jak i cen, które płacą klienci. Wiele osób zastanawia się, co w tym temacie przyniesie nam 2011 rok?
Idealną sytuacją byłby kilkukrotny wzrost prędkości oferowanego Internetu z jednoczesnym spadkiem cen. Większość dostawców usług internetowych decyduje się nie zmieniać cen, ale regularnie podnosić maksymalną prędkość pobierania i wysyłania danych. Tak też będzie nadal – na pewno w przypadku największych ISP.
Polacy średnio płacą za Internet ok. 50-60 złotych miesięcznie, a najpopularniejszym „wariantem” szybkości łącza są 2 Mb/s. Coraz częściej decydujemy się jednak na najszybsze wersje dostępnych transmisji danych – w przypadku niektórych firm łącza kilkudziesięcio megabitowe są popularniejsze niż kilku megabitowe.
Nadchodzący rok najprawdopodobniej upłynie pod znakiem dużych inwestycji w technologię VDSL (TPSA), a także rozpoczęcia komercyjnego funkcjonowania sieci LTE. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy oferta dostępu do Internetu zmieni się w dużym stopniu – nie tyle pod względem cen, co oferowanych prędkości.
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
