Co drugi internauta (51 proc.) wykorzystuje sieć do zawierania znajomości, ale większość korzystających z internetu jest dość ostrożna przy ujawnianiu swoich prawdziwych danych – wynika z udostępnionego PAP we wtorek badania „Seks w internecie” opracowanego przez prof. Zbigniewa Izdebskiego, a zrealizowanego przez TNS OBOP.70 proc. ankietowanych podczas internetowych kontaktów nigdy nie podało swojego adresu zamieszkania, 64 proc. – stacjonarnego numeru telefonu, a 58 proc. – nazwiska.
Badanie wykazało, że częściej internauci skłonni są ujawnić numer telefonu komórkowego (nie ujawniło go 43 proc.) oraz adres mailowy (nie podało go 31 proc badanych).
Najmniej strzeżoną tajemnica jest imię – nie podało go tylko 14 proc. badanych.
Internauci ukrywają swoje dane personalne, a korzystając z możliwości, jakie daje sieć, często podają fałszywe dane, najczęściej dotyczące wieku. Co drugi badany skłamał w tej sprawie przynajmniej raz; 42 proc. badanych skłamało podając miejsce zamieszkania, 35 proc. nie podało prawdy opisując swój wygląd, a 29 proc. – opowiadając o swych zainteresowaniach.
Stosunkowo rzadko internauci podają nieprawdziwe informacje odnośnie swojej orientacji seksualnej (11 proc.)
Z badań wynika, że młodzi ludzie (15-19 lat) są bardziej skryci i ostrożni niż starsi użytkownicy internetu. Częściej też kłamią.
Badanie „Seks w internecie” TNS OBOP zrealizował na zlecenie firmy Schering Polska. Przeprowadzono je w ośmiu edycjach, od stycznia do lipca 2004, na reprezentatywnej próbie około 1000 internautów w wieku powyżej 15 lat.
