Zaledwie 5 miesięcy od momentu premiery Opery 11 udostępniona została aktualizacja tej popularnej przeglądarki internetowej.
Opera Software przyzwyczaiła nas do tego, że etap Release Candidate trwa zazwyczaj bardzo krótko – błędy usuwane są niemal natychmiast po ich wykryciu, a następnie od razu wydawana jest kolejna wersja kandydująca do stabilnej. Nie inaczej było w przypadku Barracudy.
Zmiany, których można spodziewać się po tej wersji przeglądarki związane są m.in. z protokołem IMAP. Osoby korzystające z wbudowanego klienta poczty mają od teraz dostęp do folderów, które zawierają wiadomości wysłane, oznaczone jako spam lub usunięte ze skrzynki odbiorczej.
Programiści zajęli się również funkcją Opera Turbo, która pozwala na szybsze przeglądanie Sieci w przypadku osób, które dysponują znacznie wolniejszymi łączami. Zadaniem Opery Turbo jest redukcja wielkości pobieranych danych (m.in. obrazków), dzięki czemu transfer danych trwa znacznie krócej.
Poza tym, nie mogło zabraknąć usprawnień związanych z funkcją szybkiego wybierania, czy obsługą komend głosowych. Opera Software poczyniła również starania o to, aby przeglądarka była nieco bardziej energooszczędna – być może jest to pokłosie testów przeprowadzonych przez Microsoft, gdzie Opera nie wypadła najlepiej.
