Polska przez długi czas znajdowała się w ścisłej czołówce rankingu krajów, które generują największą ilość spamu. W 2010 roku z Polski wysyłanych było codziennie ponad 2 miliardy wiadomości określanych jako spam.
Przyczyna takiego stanu rzeczy jest dość prosta – kiepskie zabezpieczenia komputerów. Szacuje się, że blisko 80 proc. niechcianych wiadomości, które zostały wysłane pochodzi z zainfekowanych komputerów. Najprawdopodobniej złośliwe oprogramowanie trafiło na komputery w trakcie przeglądania niebezpiecznych stron.
Adresy IP z polski stanowią ok. 2 proc. wszystkich, które znalazły się na liście zawierającej źródła spamu. Teoretycznie liczba ta jest bardzo niewielka, z drugiej strony udaje nam się wyprzedzić kraje, które mają znacznie większą liczbę internautów niż jest w Polsce.
Z raportu opublikowanego przez Symantec wynika, że w listopadzie tego roku zostało wygenerowane aż o 37 proc. więcej spamu niż w październiku. Równie duża jest dynamika wzrostu liczby stron wyłudzających dane, do których prowadzą odnośniki zamieszczane w niechcianych wiadomościach.
