Polskie przepisy zabraniają płacenia przelewem i kartą za zakupy robione w sklepach internetowych. Nikt się jednak nimi nie przejmuje – napisała w tym tygodniu „Rzeczpospolita”Gazeta , że sytuacje w których klient płaci przed otrzymaniem, a w zasadzie przed wysłaniem towaru, są sprzeczne z polskimi przepisami.
Według Rzeczpospolitej chodzi o art. 11 ust. 1 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Zgodnie z nim „umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia”.
– Sklep internetowy nie ma prawa pobierać zapłaty przed przesłaniem towaru do klienta – powiedział dla dziennika Xawery Konarski z kancelarii Traple Konarski Podrecki.
– Zastosowanie się do tego przepisu oznaczałoby poważne ograniczenie handlu w Internecie. Dlatego też mało kto zwraca na niego uwagę – dodał.
Cały artykuł:
