Obecny na stronie głównej Google przycisk „Szczęśliwy traf”, który po kliknięciu automatycznie przenosi użytkownika na pierwszą stronę w wynikach wyszukiwania kosztuje Google aż 110 mln dolarów rocznie. Dlaczego, więc firma z niego nie zrezygnuje?

n
Marissa Mayer z Google wyjaśnia, że w ten sposób firma chce pokazać, że nie jest tylko zdystansowaną korporacją, dla której liczy się wyłącznie zarabianie pieniędzy, ale ma też ludzką twarz.n
n
Sergey Brin, jeden z założycieli Google, przyznał w wywiadzie dla publicznego radia, że 1% wszystkich wyszukiwań stanowią te, w których internauci korzystają z opcji „Szczęśliwy traf”. Jeśli użytkownik korzysta z tej funkcji pomija stronę z wynikami wyszukiwania i nie ogląda wyświetlanych na niej reklam, a więc Google nie zarabia na takiej osobie.
