Szwajcaria na całym świecie kojarzona jest z bezpieczeństwem, precyzją i instytucjami finansowymi, które strzegą prywatności swoich klientów. Nie dziwi zatem fakt, że tamtejsi politycy wychodzą z inicjatywą wprowadzenia nowych regulacji dla gigantów branży IT.
Wszystkie planowane zmiany w prawie, mają na celu chronienie prawa obywateli do prywatności. Nie od dziś wiadomo, że duże firmy informatyczne jak na przykład Google, zbierają mnóstwo informacji o swoich użytkownikach i przechowują je, aby proponować im lepiej dopasowane do ich potrzeb usługi.
Jeden ze szwajcarskich polityków – Hanspeter Thuer – zasiadający w komisji ds. ochrony danych stwierdził podczas rozmowy z dziennikarzami lokalnej gazety, że cała procedura postępowania z danymi osobowymi użytkowników powinna być objęta szczegółowymi regulacjami prawnymi. Dzięki temu będzie można uniknąć sytuacji, które ewidentnie naruszałyby ich podstawowe prawa.
Ponadto zwrócił on uwagę na ostatnią aferę związaną z usługą Street View. Samochody wykonujące zdjęcia dla Google odczytywały dane z niezabezpieczonych sieci wi-fi, do czego firma oficjalnie się przyznała. Thuer podkreśla fakt, że odbyło się to „przez przypadek”, ale takich przypadków może być o wiele więcej i należy temu przeciwdziałać poprzez prawo, które będzie pozwalało lepiej kontrolować duże firmy z sektora IT. Polityk wspomniał również, że w tej chwili nikt nie ma kontroli nad tym, co dzieje się z tymi przypadkowo pozyskanymi danymi i co właściwie zostało przechwycone.
