Pomysłowość ludzka nie zna granic. Niedawno było dość głośno o użytkowniku popularnych aukcji internetowych, który sprzedawał miejsce reklamowe na własnym ciele. Tymczasem mamy kolejną nowość. Jeden z użytkowników Allegro postanowił sprzedawać na swoich aukcjach bardzo nietypową 'usługę’.Konkretnie chodzi o trzymanie kciuków.
W opisie aukcji czytamy: „W wyznaczonym dniu i godzinie będę trzymał za Ciebie kciuki. Obiecuje robić to rzeczywiście, bez względu na to, co w danym momencie będę robił i gdzie będę. Trzymać mogę w prawie każdej intencji, wyłączając wulgarne, albo niezgodne z prawem. […] Wszystko oczywiście legalnie”
„Pewnie się zastanawiasz, na co wydam zarobione pieniądze. Wydam je rozsądnie, będę w stanie samodzielnie opłacać moje studia odciążając moich rodziców, którzy nie zawsze są w stanie finansować moją naukę.”
Ciekawe tylko, w jaki sposób zweryfikować autentyczność wykonania takiej „usługi” – może poprzez sprawdzenie, czy wykupione „trzymanie kciuków” sprawdziło się?
Warto zajrzeć:
