Mozilla postanowiła walczyć z dodatkami, które przyczyniają się do znaczącego spowolnienia pracy Firefoksa. Duże znaczenie ma mieć test szybkości dodatków. Twórca Adblocka uważa, że wyniki są mało rzetelne.
podejmowanym przez Mozille nie ma się co dziwić. Użytkownicy instalując większe ilości rozszerzeń całkowicie zapominają o tym, że w ten sposób sami przyczyniają się do spowolnienia pracy i pogorszenia stabilności działania przeglądarki. Winą za problemy obarczana jest Mozilla.
Fundacja przetestowała sporą część dodatków, tworząc jednocześnie , który ma uświadomić użytkownikom, które z tych elementów mogą stwarzać problemy. Poza wszelką wątpliwością było to, czy wyniki testów są rzetelne i trafne. Wladimir Palant (twórca Adblocka) postanowił przyjrzeć się całej procedurze.
Szybko okazało się, że ciężko jest powtórzyć wyniki otrzymane przez Mozille. Różnice między poszczególnymi rezultatami były uzależnione przede wszystkim od tego, na jakim systemie operacyjnym przeprowadzono testy. Zastosowano więc pewnego rodzaju przybliżenie, pomijając jednocześnie problemy z poprawnymi przebadaniem rozszerzeń w przypadku niektórych systemów (Mac OS X i Linux).
