Działalność Unii Europejskiej dotyka wiele różnych aspektów życia. Jednym z nich jest internet, który zgodnie z założeniami ma być szybki i ogólnodostępny dla wszystkich mieszkańców Wspólnoty. Najnowszym założeniem jest dostęp do sieci z prędkością minimum 30 Mb/s.
Polska jest jednym z przykładów państw, które w krótkim czasie przeszły bardzo dużą zmianę w kwestii dostępności internetu, szybkości transmisji danych, jak i ceny za świadczenie tego typu usług. Nie bez znaczenie jest również bardzo aktywna działalność UKE, który jest znany ze zwalczania absurdalnych pomysłów niektórych operatorów i dostawców usług internetowych.
Zgodnie z ostatnimi planami UE, do roku 2020 każda osoba w państwie członkowskim Unii Europejskiej powinna mieć dostęp do internetu o prędkości przynajmniej 30 Mb/s. Dla części osób istotne jest również to, że połowa Europejczyków ma mieć dostęp do internetu z prędkością ponad 100 Mb/s.
Czy w Polsce jest szansa na spełnienie założeń Komisji Europejskiej? Najprawdopodobniej tak, jednak tylko w sytuacji, gdy utrzymany zostanie obecny poziom inwestycji w infrastrukturę i technologie takie jak np. LTE. W Polsce operatorzy od kilku lat skupiają się przede wszystkim na rozwijaniu infrastruktury pozwalającej na korzystanie z bezprzewodowego internetu, co zdaniem ekspertów jest bardzo dobrym i przyszłościowym posunięciem.
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
