Belgijski odpowiednik Urzędu Skarbowego wziął pod lupę serwisy społecznościowe, a mówiąc konkretniej to ich użytkowników, zamieszczających tam zdjęcia. Na podstawie umieszczonych w profilu informacji urząd oceni czy obywatele nie żyją ponad stan.
Nie od dziś wiadomo, że wielu internautów chwali się swoimi kosztownymi zakupami w sieci. Zamieszczają zdjęcia domów, samochodów lub z wyprawy w egzotyczne miejsca. Belgijski Urząd Skarbowy postanowił kontrolować aktywność obywateli w serwisach Facebook, Netlog, a nawet eBay. Podobno dzięki temu będzie można ocenić czy status materialny obywatela, odpowiada dochodom zadeklarowanym w rozliczeniu podatkowym.
Nie tak dawno w Polsce informowano o dwóch osobach objętych pomocą społeczną, które straciły zasiłek po zamieszczeniu zdjęć z zagranicznych wakacji na portalu Nasza Klasa.
