Na karę trzech lat więzienia skazał w środę Sąd Rejonowy w Lublinie 28-letniego Wszebora K. za posiadanie i rozpowszechnianie przez internet materiałów pornograficznych z udziałem dzieci, zwierząt oraz scenami przemocy.„Zatrzymane u oskarżonego materiały mają charakter wręcz odrażający. Dla ich sporządzenia wykorzystano małe dzieci. Chociażby tylko to świadczy o tym, iż jego czyny mają wysoki stopień społecznej szkodliwości i muszą się spotkać z radykalną reakcją ze strony wymiaru sprawiedliwości” – powiedział sędzia Paweł Pieczonka, uzasadniając orzeczenie.
Sygnał o tej sprawie w internecie policja otrzymała od jednego z internautów. Funkcjonariusze ustalili, kto takie materiały rozpowszechnia.
W mieszkaniu mężczyzny na twardych dyskach komputerowych oraz płytach CD znaleziono tysiące zdjęć oraz filmy z pornograficznymi materiałami z udziałem dzieci, zwierząt i scenami przemocy. Ustalono, że sprowadzał je z sieci i rozsyłał zainteresowanym. Robił to od sierpnia 2003 r. do czerwca br.
W czerwcu Wszebor K., wówczas doktorant filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, został aresztowany. Na rozprawie oskarżony usiłował tłumaczyć, że zbierał pornografię w celach naukowych, jednak sąd nie uwierzył w te wyjaśnienia, gdyż nie zgromadził on żadnych innych materiałów do rzekomej pracy. Gdy sprawa wyszła na jaw KUL wyrzucił go ze studiów doktoranckich.
Sąd uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. „Sam przyznał, że nawiązywał kontakty z osobami przypadkowymi, odbierał od nich zdjęcia, a też wysyłał osobom zainteresowanym, których nie znał, i które każdemu mogły te zdjęcia, czy też filmy, rozesłać” – dodał sędzia Pieczonka.
Wyrok jest nieprawomocny.
