Koniec błądzenia po internecie – nowa wyszukiwarka odsiewa to co nieistotne. Czy Clusty przyniesie fortunę swoim wynalazcom?Szefom Google’a od dawna sen z powiek spędzała myśl, że ich wyszukiwarkę prześcignie bardziej zaawansowany rywal. Jak już kiedyś pisaliśmy, trzej informatycy, pracujący uprzednio na Carnegie Mellon University, postanowili udowodnić, że te obawy są uzasadnione. Założona przez nich cztery lata temu firma Vivisimo wprowadziła właśnie na rynek darmowy serwis wyszukiwawczy Clusty.
Na szerokie wody
Vivisimo już wcześniej sprzedawało klientom instytucjonalnym wyszukiwarkę, która dzieli wyniki wedle kategorii, co pozwala łatwiej się w nich orientować. Na przykład po podaniu hasła „kuter patrolowy” otrzymujemy 149 wyników wyliczonych po kolei, a po lewej stronie listę kategorii, jak np. „weterani kutrów patrolowych”, „John Kerry” (służył na takim kutrze w czasie wojny w Wietnamie, przyp. FORUM).n
Darmowy (finansowany z reklam) i przeznaczony dla masowego użytkownika serwis Clusty korzysta z tej samej struktury. Dodatkowo na stronie pojawia się wiele zakładek, dzięki którym można bezpośrednio przejść do wyników pochodzących ze źródeł spoza World Wide Web, w tym katalogu sklepów internetowych, żółtych stron telefonicznych, serwisów informacyjnych, blogów i plików graficznych. Jak twierdzą właściciele, Vivisimo przynosi zyski dzięki sprzedaży swojej technologii firmom, które chcą wyposażyć swoich pracowników w narzędzie do badań. Stworzenie witryny clusty.com oznacza wejście z konkurencyjną ofertą na szerszy rynek. Głównym celem i atutem serwisu jest rozwiązywanie problemu, jaki powstaje, kiedy wyszukiwarka wyświetla zbyt obszerne listy wyników. Pogrupowanie w spójne całości ma również pomóc odnajdywać materiały ze sobą związane i odnoszące się do siebie, które łatwo przeoczyć przy korzystaniu z wyszukiwarek stosujących metodę hierarchizowania rezultatów. Metoda ta opiera się na rozmaitych algorytmach oceniających przydatność danej strony z uwagi na jej związek z zadanym pytaniem.
Igła w stogu siana
– W miarę rozrostu baz danych wyciągnięcie przysłowiowej igły ze stogu siana staje się coraz trudniejsze. Tutaj Clusty spieszy z pomocą – mówi Gary Price, bibliotekarz i redaktor witryny SearchEngineWatch, służącej obserwowaniu sytuacji na rynku wyszukiwarek.n
n
Raul Valdes-Perez, współzałożyciel i dyrektor generalny Vivisimo, był podopiecznym pioniera badań nad sztuczną inteligencją, noblisty Herberta Simona. Wyznaje zasadę, że z nadmiarem informacji można się uporać tylko poprzez stosowanie techniki pomijania – odsiewającej nieistotne i niejednorodne dane.n
n
Serwis będzie zarabiać na firmę poprzez umieszczanie reklam związanych treściowo z tematem podanym wyszukiwarce Overture, działającej w ramach portalu Yahoo! (obie witryny podzielą się zyskami). W odróżnieniu od większości nowych firm internetowych, które rozkręcają się dzięki funduszom typu venture capital, Vivisimo powstało dzięki milionowej dotacji National Science Foundation.
