Stworzyć szum z niczego i bez dużego nakładu finansowego. Tak właśnie działa marketing wirusowy, który wykorzystali w swojej promocji wydawcy tajemniczego serwisu Otwieramy.pl. Mimo, że strona nie była bogata w informacje, w ciągu tygodnia witrynę odwiedziło ponad 100 tys. gości z czego 22 tys. zarejestrowało się. Ze względu na swój tajemnicy charakter i oryginalną grafikę projekt wywołał duże zainteresowanie w polskiej sieci. Pojawiło się wiele podejrzeń, co do celów przedsięwzięcia, oraz spekulacji na temat witryny.
Okazało się, że Akcja Otwieramy jest pierwszym etapem promocji projektu związanego z legalną dystrybucją cyfrowych treści. Projekt ten umożliwi dostęp do publikacji w dużej mierze niedostępnych dotąd w cyfrowej formie, przede wszystkim książek i prasy. Czytelnicy będą mieli wybór nie tylko w kwestii tytułów, ale również formatu w jakim będą dostarczane treści.
– Postanowiliśmy stworzyć platformę, na której odwiedzający będą mogli znaleźć i zakupić legalne treści w postaci elektronicznych publikacji w różnych formatach – powiedział Bartłomiej Roszkowski, prezes Netpress Digital, wydawcy Otwieramy.pl.
– Chcemy umożliwić jak największej liczbie osób czerpanie zysków z ich sprzedaży. Postanowiliśmy wprowadzić program partnerski i już na tym etapie mogę zdradzić, że to rozwiązanie będzie absolutną nowością na rynku e-commerce w Polsce – zapowiada Roszkowski.
Witryna ma wystartować w połowie października.
