Polska firma ElevenLabs właśnie zrewolucjonizowała świat sztucznej inteligencji. Nowy model Eleven v3 to największy przełom w technologii zamiany tekstu na mowę od lat. To nie jest zwykła aktualizacja – to kompletnie nowa generacja, która zmienia zasady gry.
Co wersja v3 ElevenLabs robi wyjątkowego?
Wyobraź sobie, że twój komputer nagle zaczyna mówić jak prawdziwy człowiek. Model v3 potrafi wzdychać, śmiać się, szeptać, a nawet przerywać sobie w pół słowa. To brzmi jak science fiction, ale to już rzeczywistość.
Mati Staniszewski, współzałożyciel ElevenLabs, nie kryje dumy z osiągnięcia. „Eleven v3 to najbardziej ekspresyjny model text-to-speech w historii” – mówi wprost. I nie przesadza.
Nowa architektura pozwala na niespotykany wcześniej realizm. Model może zmieniać tonację w trakcie jednego zdania. Może płynnie przechodzić między różnymi postaciami. A wszystko to bez utraty naturalności.
Magiczne znaczniki audio
Największą nowością są tak zwane znaczniki audio. To proste komendy, które wstawiasz w tekst. Wystarczy napisać [excited] i model zacznie mówić z ekscytacją. Możesz użyć [whispers] dla szeptu, [sighs] dla westchnienia czy [chuckles] dla pokichotu.
To działa jak magia. Nie musisz być inżynierem dźwięku, żeby stworzyć profesjonalne nagranie. Wystarczy dobry pomysł i kilka znaczników w odpowiednich miejscach.
Nie korzystałeś jeszcze z ElevenLabs? – Spróbuj za darmo
Rozmowy jak z życia wzięte
Tryb dialogu to kolejna rewolucja. Poprzednie wersje mogły stworzyć tylko jeden głos na raz. Teraz możesz zrobić całą rozmowę między kilkoma osobami.
Wyobraź sobie podcast, gdzie dwie osoby rozmawiają naturalnie. Z przerwami, zmianami tempa, emocjami. V3 robi to wszystko automatycznie. Nie musisz montować nic ręcznie.
Globalny zasięg – ponad 70 języków
Model obsługuje ponad 70 języków. To ogromny skok z poprzednich 33 języków. Oznacza to, że pokrycie populacji świata wzrosło z 60% do 90%.
Polski język był dostępny już od początku działania ElevenLabs. Ale teraz Polacy mogą używać wszystkich nowych funkcji w swoim rodzimym języku.
Dla kogo jest v3?
Twórcy filmów, gier, audiobooków i aplikacji edukacyjnych będą zachwyceni. Wyobraź sobie audiobook, gdzie każda postać ma swój głos i emocje. Albo grę indie, która nagle brzmi jak produkcja z wielomilionowym budżetem.
Ale jest jeden haczyk. V3 wymaga więcej pracy z promptami niż wcześniejsze modele. Nie wystarczy wkleić tekst i nacisnąć „generuj”. Trzeba pokombinować, opisać emocje, określić mówców.
Jak mówią eksperci – „jeśli poświęcisz chwilę na naukę, efekty potrafią być spektakularne”.
Cena i dostępność
ElevenLabs przygotowało świetną ofertę na start. Korzystanie z nowego modelu jest tańsze o 80% do końca czerwca. To doskonały moment na przetestowanie wszystkich możliwości.
Model jest już dostępny w wersji alpha na platformie elevenlabs.io. Publiczne API będzie dostępne wkrótce.
Przetestuj możliwości Elevenlabs v3 za darmo
Kiedy lepiej zostać przy starszej wersji?
Jeśli potrzebujesz mowy w czasie rzeczywistym, na przykład do czatbotów, lepiej zostań przy v2.5 Turbo lub Flash. V3 ma jeszcze lekką zadyszkę przy takich zastosowaniach. Ale zespół już nad tym pracuje.
Wersja v3 umożliwiająca generowanie mowy w czasie rzeczywistym jest w przygotowaniu.
Konkurencja w natarciu
ElevenLabs nie ma łatwego zadania. Rozwiązania takie jak MiniMax Audio czy Speechelo próbują podgryzać pozycję polskiej firmy. Ale v3 pokazuje, że ElevenLabs wciąż jest o krok przed konkurencją.
To nie przypadek. Firma założona przez dwóch Polaków konsekwentnie inwestuje w badania i rozwój. Efekty widać gołym okiem – albo raczej słychać gołym uchem.
Przyszłość już jest
V3 to nie tylko kolejna aktualizacja – to zapowiedź przyszłości. Przyszłości, w której granica między sztuczną mową a ludzką będzie coraz bardziej rozmyta.
Dla przeciętnego użytkownika internetu oznacza to jedno. Tworzenie profesjonalnych nagrań głosowych stało się dostępne dla każdego. Nie potrzebujesz już studia nagraniowego ani kosztownego sprzętu.
Wystarczy komputer, pomysł i model v3 od ElevenLabs. Reszta to już tylko kwestia wyobraźni.
