Startup Perplexity AI zaskoczył świat technologiczny, składając niespodziewaną ofertę kupna przeglądarki Chrome od Google za 34,5 miliarda dolarów. To niemal dwukrotność obecnej wartości firmy.
Niespodziewana oferta w czasie procesu antymonopolowego
Perplexity AI, firma zajmująca się sztuczną inteligencją, złożyła niespodziewaną ofertę wykupu przeglądarki Chrome od Google za 34,5 miliarda dolarów. Propozycja została przesłana do Alphabet, firmy matki Google, we wtorek 12 sierpnia 2025 roku.
To zaskakujący ruch, biorąc pod uwagę, że sama Perplexity jest wyceniana na około 18 miliardów dolarów. Firma jednak zapewnia, że „wielu inwestorów zobowiązało się do pełnego sfinansowania transakcji”.
Chrome to najważniejsza przeglądarka internetowa na świecie. Korzysta z niej ponad 3,45 miliarda ludzi. To oznacza, że ma 66,16% udziału w globalnym rynku przeglądarek.
Dlaczego właśnie teraz?
Oferta Perplexity nie jest przypadkowa. Google przegrywa właśnie wielką sprawę sądową o monopol w wyszukiwarkach internetowych. Amerykański Departament Sprawiedliwości chce zmusić Google do sprzedaży Chrome’a jako karę za nielegalne praktyki monopolistyczne.
Sędzia federalny Amit Mehta ma wydać decyzję w tej sprawie jeszcze w tym miesiącu. Jeśli sąd zmusi Google do sprzedaży Chrome’a, to będzie to największy rozpad technologicznego giganta od dekad.
Co oferuje Perplexity?
Perplexity nie tylko składa ofertę kupna. Firma zobowiązuje się do konkretnych działań:
- Inwestycja 3 miliardów dolarów w rozwój przeglądarki przez dwa lata
- Zachowanie otwartego kodu Chromium, na którym bazuje Chrome
- Pozostawienie Google jako domyślnej wyszukiwarki w Chrome
- Zatrudnienie większości zespołu Chrome’a z Google
„To jest zaprojektowane tak, aby zaspokoić środek naprawczy antymonopolowy w najwyższym interesie publicznym” – powiedział przedstawiciel Perplexity.
Kim jest Perplexity AI?
Perplexity to młoda firma założona w 2022 roku przez Aravind Srinivasa, pochodzącego z Indii inżyniera, który wcześniej pracował w Google. Firma tworzy wyszukiwarkę opartą na sztucznej inteligencji, która konkuruje z Google Search.
W ciągu trzech lat firma urosła z zera do wartości 18 miliardów dolarów. Niedawno zebrała 1 miliard dolarów od inwestorów, w tym od Nvidia i SoftBank.
Perplexity ma około 30 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Jej roczne przychody wynoszą około 150 milionów dolarów.
Nowa przeglądarka Comet
Perplexity już teraz ma własną przeglądarkę internetową o nazwie Comet. To przeglądarka z wbudowaną sztuczną inteligencją, która może:
- Automatycznie streszczać strony internetowe
- Odpowiadać na pytania o treści na otwartych kartach
- Pomagać w zakupach online i porównywaniu cen
- Zarządzać mailami i kalendarzem
- Wykonywać zadania głosowo
Obecnie Comet jest dostępny tylko dla subskrybentów usługi Perplexity Max, która kosztuje 200 dolarów miesięcznie.
Konkurencja o Chrome’a
Perplexity nie jest jedyną firmą zainteresowaną kupnem Chrome’a. OpenAI, twórca ChatGPT, również wyraziło zainteresowanie przejęciem przeglądarki podczas rozpraw sądowych.
Analitycy uważają, że OpenAI może złożyć wyższą ofertę niż Perplexity, jeśli dojdzie do aukcji. Inni potencjalni kupcy to Yahoo i Apollo Global Management.
CEO DuckDuckGo szacuje, że Chrome może być warte nawet 50 miliardów dolarów w przypadku przymusowej sprzedaży.
Dlaczego Chrome jest tak ważne?
Chrome to nie tylko przeglądarka – to brama do internetu dla większości ludzi na świecie. Kontrola nad Chrome’em oznacza:
- Dostęp do danych o zachowaniach 3,45 miliarda użytkowników
- Możliwość ustawiania domyślnej wyszukiwarki
- Kontrolę nad standardami internetowymi
- Ogromne wpływy z reklam – Chrome pomaga Google zarabiać setki miliardów rocznie
Czy Google sprzeda Chrome’a?
Google kategorycznie sprzeciwia się sprzedaży Chrome’a. CEO Sundar Pichai mówi, że zmusi to firmę do szkodliwych dla użytkowników działań. Google planuje odwołać się od każdej decyzji sądu.
Analitycy uważają, że proces prawny może potrwać lata i prawdopodobnie trafi do Sądu Najwyższego.
Co to oznacza dla użytkowników?
Jeśli Perplexity przejmie Chrome’a, użytkownicy mogą spodziewać się:
- Głębokiej integracji ze sztuczną inteligencją
- Nowych funkcji automatyzacji zadań internetowych
- Lepszego wyszukiwania z odpowiedziami AI zamiast listy linków
- Zachowania istniejących funkcji i rozszerzeń
Perplexity obiecuje, że nie zmieni domyślnych ustawień użytkowników i zachowa Google jako główną wyszukiwarkę.
Szanse powodzenia
Eksperci są sceptyczni co do szans powodzenia oferty Perplexity. 34,5 miliarda dolarów może być zbyt małą kwotą jak na tak cenny zasób.
Google prawdopodobnie nie chce sprzedawać Chrome’a dobrowolnie. Firma uważa przeglądarkę za kluczową część swojej strategii sztucznej inteligencji.
Jednak jeśli sąd zmusi Google do sprzedaży, oferta Perplexity może być punktem wyjścia do większej aukcji z udziałem innych gigantów technologicznych.
Przyszłość przeglądarek internetowych
Walka o Chrome’a pokazuje, jak ważne stają się przeglądarki w erze sztucznej inteligencji. To już nie tylko narzędzia do przeglądania stron – to platformy do wdrażania AI.
Microsoft dodaje funkcje Copilot do Edge’a. Apple rozwija Safari z funkcjami AI. Przeglądarki stają się kluczowymi polami bitwy o przyszłość internetu.
Niezależnie od wyniku sprawy Chrome’a, jedna rzecz jest pewna – przeglądarki internetowe już nigdy nie będą takie same. Era AI-powered browsing właśnie się rozpoczyna.
