Serwisy społecznościowe są coraz częściej obecne w kilku językach. Jak donoszą badania semicast.com z początku lutego tego roku około połowa wpisów na Twitterze jest w innym języku niż angielski. Angielski traci bardzo powoli swoją dominującą pozycję w serwisach społecznościowych, dlatego warto zadbać o dobrego tłumacza.
Facebook został przetłumaczony na ponad 50 języków dla 500. milionów użytkowników na całym świecie. Może zdarzyć się tak, że nasz ulubiony autor książki, piosenkarz czy polityk zamieszcza wpisy na swoim portalu społecznościowym w języku, którego nie znamy. Żeby je zrozumieć potrzebny będzie dobry translator.
Social Translate jest open-sourcowym rozszerzeniem dla przeglądarki Google Chrome, który wykorzystuje Google Translate do tłumaczenia wpisów na Facebooku i Twitterze.
Social Translate potrafi poprawnie wykryć język na Twitterze i przetłumaczyć wybrany wpis. Z tłumaczeń przy użyciu Google Translate często wychodzą bzdury, dlatego są dostępne dwa tryby tłumaczenia: reliable – jest bardziej prawdopodobne, że przetłumaczony tekst ułoży się w logiczną całość i aggresive – tłumaczenie jest dosłowne, przez co może być niedokładne.
Jeśli językiem ojczystym użytkownika jest angielski, ale biegle posługuje się także hiszpańskim, to może wybrać opcje, żeby wpisy w tym języku nie były tłumaczone lub były tłumaczone na język inny niż angielski.Na Facebooku, rozszerzenie jest nieco mniej użyteczne. Tłumaczone są tylko aktualizacje statusu użytkownika: bez komentarzy, informacji o użytkowniku i wiadomości na tablicy.
