Firma Google odmówiła zamieszczenia na stronach wyszukiwarki reklamy organizacji religijnej w sprawie protestu dotyczącego wprowadzenia w Polsce Karty Praw Podstawowych, poinformował Nasz Dziennik.Chodziło o reklamę tekstową dla Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi. Treść reklamy według dziennika miała zachęcać do protestu przeciwko przyjęciu w naszym kraju Karty Praw Podstawowych.
Ze środowisk religijnych pojawiły się słowa krytyki przeciwko .
– Mamy tu do czynienia z ewidentnym ograniczeniem wolności słowa, dlatego że reklama, o ile nie narusza dobrych obyczajów, powinna być przyjęta i zamieszczona na łamach każdego takiego środka medialnego, jak portale internetowe, gazeta czy telewizja – powiedział Marian Piłka z Prawicy Rzeczypospolitej.
Google na temat zamieszania wydało oświadczenie, w którym pisze, iż zdaje sobie sprawę, że temat wywołuje zdecydowane i rozbieżne opinie oraz rodzi silne emocje. Firma dodała, że reklama, o której mowa, została sprawdzona i usunięta. Jednakże w związku ze zgłoszonymi zastrzeżeniami, pracownicy Google sprawdzą ją ponownie.
– Niekoniecznie wynika z tego, że Google zgodzi się na jej wyświetlanie. Google jako firma nie zajmuje w tej sprawie żadnego stanowiska – czytamy w komunikacie Google.
