P.S. Nasze podsłuchy montujemy pod klawiszami klawiatury. Sprawdźcie czy nie jesteście podsłuchiwani.
[na forum] per pan/pani
-
Monika Trawińska
- Nowy

- Posty: 121
- Rejestracja: wt sty 21, 2003 3:36 pm
Re: [na forum] per pan/pani
nin nie wiesz czy kolega Kennedy nie chciałby aby mu mówić Pan więc proszę trzymać odpowiednią formę
<powiedział mały cwaniak z tswi> Pozdrawiam
P.S. Nasze podsłuchy montujemy pod klawiszami klawiatury. Sprawdźcie czy nie jesteście podsłuchiwani.
P.S. Nasze podsłuchy montujemy pod klawiszami klawiatury. Sprawdźcie czy nie jesteście podsłuchiwani.
-
Wojciech Jurewicz
- Przelotem

- Posty: 274
- Rejestracja: wt lip 22, 2003 11:29 pm
- Lokalizacja: Mazury
- Kontakt:
Re: [na forum] per pan/pani
Słuchaj Misz... Wyższe uczucia kogokolwie to sprawa prywatna... Zasady panujące od dawien dawna nie koniecznie są aktualne... a ja powiem tyle że możesz się zdziwić jeżeli uważasz się za jakiegoś honorowego użytkownika tego forum tylko dlatego że byłeś tutaj wcześniej... zapomnij o tym i zachowuj sie normalnie to nie będzie problemów - a przede wszystkim nie staraj się nadwyrężać regulaminu. Dlaczego ty masz tyle pretencji i taką masz tą swoja urażoną dume??? Zachowujesz się jak GBUR... wrzuć na luz i korzystaj z forum tak jak należy...
Weź przykład z wiecznie pogodnej Moniki... 
Re: [na forum] per pan/pani
n/n. Nie wiedziałes że na WebInside jest tajan słuzba cenzurująca ala NKWD
. A co do mówienia na ty... zapomniałem dopisać że np. w Szwecji wszyscy są ze sobą na ty. Byc może dlatego ten kraj jest taki ułożony w porównaniu z innymi.
Re: [na forum] per pan/pani
to samo chcialem powiedziec tobie ... luz. coz ale jak widze pojawiaja sie inwektywyWojciech Jurewicz pisze:wrzuć na luz i korzystaj z forum tak jak należy
insane ma lekka racje - kontrola przypomina NKWD
-
Wojciech Jurewicz
- Przelotem

- Posty: 274
- Rejestracja: wt lip 22, 2003 11:29 pm
- Lokalizacja: Mazury
- Kontakt:
Re: [na forum] per pan/pani
Nie wim czy NKWD czy nie... Ale fakt jest faktem pilnować musimy. Problem w tym że wy też musicie sie poprawiać, co widzę jest czasami problemem. Ja wrzucam na luz i mam nadzieję że ty także Misz się uspokoisz.
