Strona 13 z 13

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: wt gru 21, 2004 6:36 pm
autor: Wojciech Kocjan
Oj, ja nie wiem o co Wam chodzi z ta informatyka w szkole. Czego wy oczekujecie, że gimnazjum czy liceum wykształci Was na informatyków? Informatyka na tym poziomie to właśnie zaznajomienie się z wordem, excelem, a nawet z podstawową obsługa komputera - chodzi o to, żeby osoba po takich zajęciach mogła bez problemu napisać podanie, życiorys czy jakikolwiek dokument. Nie wszyscy na świecie interesują się informatyką, nie wszyscy chcą być informatykami i nie wszyscy będą informatykami. Nie ma się co obrażać na to, tylko przyjąć to do wiadomości.

A jeśli chcesz już w gimnazjum/liceum kształtować się na informatyka - możesz robić to na własną rękę, możesz poprosić nauczyciela o dodatkowe kółko, startować w konkursach itd. Tak jak WF nie zrobi z Ciebie zawodowego piłkarza, tak i informatyka w gimnazjum/liceum nie zrobi z Ciebie informatyka. I całe szczęście - bo bez sensu byłoby, gdyby kazano gimnazjalistom na siłę uczyć się programowania.

A tak poza tematem - nie piszcie tutaj o "najlepszych" i "elitarnych" podstawówkach / gimnazjach / liceach, bo to naprawdę trochę śmieszne jest.

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: wt gru 21, 2004 6:56 pm
autor: Paweł Mączka
A może informatyka jest na takim samym poziomie jak inne przedmioty tylko wy po prostu jesteście dobrzy akurat z informatyki?

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: wt gru 21, 2004 8:33 pm
autor: wixor
Wojtek -> To jest śmieszne i właśnie dlatego o tym piszę! Czy ja wiem czy to nie jest źle? Powiem tak - nauczyciel powinien przynajmniej uznać wyższość zdolnego ucznia. I (w miarę możliwości na lekcji) nie traktować go na równi z innymi. (powiało snobizmem :] )

gruvby -> Nie, to na pewno tak nie jest.

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: wt gru 21, 2004 9:04 pm
autor: iniside
Ja wiem że można dać zapisz jako.. Ale to nie zawsze jest wyjście.. Zwłaszcza w przypadku jakiś udziwnionych dokumentów..

Wojtek ale sam powiedz Lceum o profilu matematyczno-informatycznym można juz czegoś wymagać...

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: śr gru 22, 2004 10:34 am
autor: wixor
ini-> to był cytat? niezły :lol:

ja mama taki: (zapuszczam pinga, coby sprawdzić czy to i owo działa...) "Co y tu robicie? Znowu pingujecie! Przecież mówiłem, że pingujący będą odnotowywani (ani razu nie odnotował - red.). Przecież wy w ten sposób wykradanie hasła! (nawet winzgroza nie jest chyba aż tak dziurawa - red.). PING.EXE, tak? Trzeba będzie sie po tym przejechac ServicePackiem :lol: (pracujemy na zgrozieXP - red.)"

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: śr gru 22, 2004 6:27 pm
autor: iniside
A wiecie, że win 98 ma taką luke iż ping powyżej chyba 30000 bajtow go zawiesza :D

Wixor cytat jaki cytat :D

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: sob gru 25, 2004 3:55 pm
autor: wixor
na nieszczęście "pracujemy" na XP :] Chyba nie, na moich 98 chodzą pingi 60000 i wszystko działa.

PS.
mój nick pisze się MAŁĄ literą.

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: sob gru 25, 2004 7:18 pm
autor: iniside
ok niech bendzie małą
;]

Napisałem chyba bo nie pyłem pewny czy aby napewno win 98 i która wersja dokładnie ...

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: wt cze 07, 2005 6:12 am
autor: Louner
U nas na informatyce robimy ćwiczenia z Officem, nauczyciel pokazuje jak konto mailowe założyć. Czyli nic aż tak ciekawego. Za to na kółku uczy programować w Delphi.

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: ndz cze 12, 2005 4:52 pm
autor: yhmt
Na tablicy:
<Frame src=Iplik.htm>
name="ramka"

<a hRef="IIplik.htm" targer=ramka>plik 2</a></BR>
Tudzież przykładowa rozmowa mnie z nim:
- Trzeba ustawić serwer, żeby emitował strony we flashu
- nIE rozumiem pytania...
Czy to wymaga komentarza? Na szczęście we wtorek przedostatnia lekcja, a potem dłuuuga przerwa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

: czw wrz 29, 2005 2:08 pm
autor: Balas
Wy to macie fajne infy :P zazdroszcze wam :)

U mnie jest tak... nauczycielka dla ktorej podrecznik to BILBLIA i wymaga FORMUŁEK z podrecznika.. nic wlasnymi slowamie tylko PODRĘCZNIK... (jednym slowem trzeba sie nauczyc :P ) Jak narazie skonczylismy Painta w polowie II klasy :) facetka poszla na zwolnienie i przyszedł nowy informatyk :) ten juz lepszy :D bo podrecznika nie trzeba bylo uzywac :) to sie za gimpa wzielismy i worda :) to byly czasy XD...

teraz znowu przyszla facetka i znowu horror 8O (III gim.), ... uczymy sie co to internet z podrecznika... i wszystko na PAMIEC... boshe... co za nauczyciel :)
Ale starczy najbardziej prymitywna strona na 6 :) (gorzej jak wpadnie cos gorszego z pier** teorii.... )