Ciekawe, gdyż zarówno atrybut name jak i value (podobnie jak height dla object) zgodne są dla elementu param zarówno w specyfikacji HTML 4.01 jak i XHTML 1.0. Żaden atrybut elementu embed nie będzie za to zgodny, bo ten element nie istnieje w języku HTML.riffdiktator pisze:Niestety ten kod przez validatora jest nieuznawany, a bez tych parametrow nie bedzie prawidlowo(tzn wg zamyslu autora) wyswietlany film swf. pomylilo mi sie z height. to z height sa cyrki, bo tylko przez CSS mozna ustawiac. Wyczytalem to na stronie dla poczatkujacych webmasterow
Mówienie, iż bez tego elementu działanie animacji nie będzie poprawne jest niedorzecznością. Animacja Flash może być w poprawny sposób zagnieżdzona w dokumencie zgodnym z XHTML 1.0, czego animacja grupy Łotever z konkursu webdesign-festival.com może być najlepszym przykładem. Warto zwrócić uwagę, że gdyby tylko nie zastosowano atrybutu target dla linku prowadzącego do wyników walidacji dokument zgodny byłby ze specyfikacją XHTML 1.0 Strict.
Techniczną w pewnym sensie na pewno.riffdiktator pisze:czy strony niezgodne ze standardem XHTML sa gorsze? maja gorsza jakosc merytoryczna czy jakakolwiek?
To czy strona warta jest oglądanie na pewno nie powinno być ocenianie po poziomie jakości składnii kodu.riffdiktator pisze:czy to oznacza ze google lub onet nie sa warte ogladania czy tez sa zle?
onet.pl : <!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Transitional//EN">
google.pl nawet nie ma
Także zachodzę w głowę, dlaczego Google nie stosuje DTD.riffdiktator pisze:czy to oznacza ze koderzy nie opanowali podstaw html i sa niegodni swojego zawodu?
Nie jestem w stanie odpowiadać za działanie czołowych firm w Polsce. Działania techniczne tych firm, mimo że są one czołowe, nie muszą świadczyć o tym, że są poprawne. Co raz więcej osób widzi korzyści wynikające ze stosowania standardów sieciowych, a strona główna wp.pl może być tu dobrym przykładem.riffdiktator pisze:nie rozumiem tego toku myslenia.
skoro to jest taki standard nowoczesny i jedyny sluszny, to czemu te czolowe firmy internetu w polsce nie uzywaja go?
Według twórcy Internetu, wspomnianego wcześniej Tim'a Berners-Lee, dzięki któremu możemy rozmawiać dziś tu o tworzeniu stron internetowych, "Siłą Sieci jest jej uniwersalność. Dostęp dla wszystkich bez względu na upośledzenia jest zasadniczym aspektem".riffdiktator pisze:Czemu tworca ma ulegac mniejszosciom i tworzyc dla ulamka osob osobna strone?
Uniomożliwianie dostępu do strony komukolwiek jest pewnym objawem dyskryminacji. Standardy sieciowe mają zapobiegać takiemu działaniu i umożliwić konieczność tworzenia tylko jednej wersji strony dla wszystkich.
Nie zawsze jest to dobrowolny wybór użytkownika - przykład Julii z e-booka "W głąb dostępności".riffdiktator pisze:Jesli ktos nie ma zainstalowanego flash playera to jego wybor i problem, tak samo jak moim wyborem jest tworzenie czegos we flashu.
Dziękuję. Ja życzę Panu, aby Pańskie strony były równie dostępne, funkcjonalne, użytecznie i zoptymalizowane jak efektowne graficznie.riffdiktator pisze:zycze panu aby pana strony mialy wartosc merytoryczna i artystyczna dorownujaca panskim wiadomosciom na temat nowoczesnej technologi XHTML i wykorzystaniu jej w praktyce.
Forum ma prawie trzy lata (choć tak naprawdę niespełna cztery) ja natomiast jestem administratorem od nawet nie dwóch miesięcy. Ubolewam nad faktem, że kod forum nie jest zgodny ze specyfikacją, jednakże powstał on wtedy kiedy ja nawet nie słyszałem o tym forum, a poprawa poziomu implemenentacji zintegrowanej z phpBB nie jest tu aktualnie moim zadaniem. Zapewniam Pana, że powstaje nowa odsłona WebInside.pl, która będzie w pełni zgodna ze standardami sieciowymi, a ja mam nadzieję, będę mógł się do tego walnie przyczynić.riffdiktator pisze:P.S.: Ciekawostka. Nie obraza to pana, ze jest pan adminem na forum, ktore jest not Valid HTML 4.01 Transitional? Czemu to forum nie jest zrobione wg najnowszego standardu? Nie mogl sie pan za to zabrac?