Totalne dno na informatyce w szkole

Luźne dyskusje "bardzo sztywnych webmasterów", prowadzone na rózne tematy, mogą być dalece odbiegłe od webmasterstwa. Możemy w końcu udowodnić, że webmaster to także zwykły człowiek i pogadać też potrafi :)
raf2001
Nowy
Nowy
Posty: 96
Rejestracja: wt lis 05, 2002 11:56 am
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: raf2001 »

iniside pisze:
raf2001 pisze:No dobra niebęde wybredny niech idą z tym nauczaniem, ale nieprzesadzajmy oni zachowują się jakbyśmy byli "niepełnosprawni umysłowo", a tak niejest. Przykład mieliśmy ćwiczyć wlączanie windowsa 98 w różnych trybach (awaryjne tekstowe, normalne itp.) co w większości (już od milenium) wogule niektórych trybów niema. A tak pozatym jesteśmy klasą informatyczną, wiec z jakąs wiedzą na temat komputerów wniesliśmy. Zgodze sie że niekażdy jest taki mądry jak ja :-D , ale napewno odoba ta umie też co nieco. Ja sądze, że to niejest dobre, bo nauczają nas jak debili, mogli by zacząc niewiem od wprowadzenia w programowanie (to by się przydało bo chyba tylko ja i kolega coś niecoś o tym wiemy), więc podstawy by nam napewno niezaszkodziły. Pozdrawiam
PS. A najlepiej to by było tak jak ma mój qpel z wawy będzie się uczyć na linuchach (mażenie!!!)
NIe zgadzam sie z ostanim. Mam totalną (delikatnie mówiąc) anty patię do całego świata Open Scource z linuxem na czele. Dla manie nauka linuxa to by była raczej katorga niż przyjemność.
Choć na linuxsie co nieco znam. To nie chce sie uczyć jego obłsugi. Windowsy górą. KOniec kropka.
Żeby nie było. Cała ta anty-patia jest spowodowana przez użytkowników Linuxa. mniejwiencej 96% to banda niedouczonych, przechawalających się (linux The best inne systemy h** warte), itp.
Innymi słowy NIE.
PS. A tera coś konkretnego.
-linux jest mało popularny
-dla mnie osobiście z całeo programowania najciekawsze jest pisanie gier a pod linuxa pisać sie przecież nie będzie ze względnu na to że jest popularny
-windows ma 62% serwerów a liczaba ta dalej rośnie
-windows od wersji longhorn będzie zabzpieczony permamentnie za sprawą technologi palladium (antyvirus, firewall, dynamiczne szyfrowanie plików, a to wszystko od strony sprzętowej czyli na darmo szukać dziur w zabezpieczeniach)
-powyżesze może przypieczętować pozycje dominującą windowsa na serwerach
system plików WinFS. To jest bardzo mocny argument dla serwrów na których jest zazwyczaj setki tysięzy plików. WinFS pozwoli je downie sortować i wyszukiwać. A to za sprawą tego iż system plików działa jak baza danych.
I gdzie coś takiego znajdziecie w linuxsie ??
Po pierwsze masz prawo iniside mieć pretensje do OS ale to nieznaczy, że widows jest lepszy od lina i odwrotnie. Oto moje poparcie tej tezy:
- Dlaczego Windows ma TYLKO 62% rynku serwerów? Bo jest zadrogi dla małych i średnich firm (gdzie jest duża liczba serwerów). Niekażdy ma kilka tysięcy zł aby wydać na system, aktualizacje itp. Linux tworzą raczej niezszeżeni informatycy co chcą do czegoś dojść za sprawą jak najmniejszych kosztów (tak na uboczu czy chciałbyś mieć płatną wersje php??!! PHP jest OS) Linux ma także możliwości i to w niektórych przypadkach większe od wina: też ma DARMOWE firewalle, obsługe sieci itp.
- Popularnośc linucha wynika moim zdaniem z tego, że niektóre firmy wolą dać te kilkadziesiąt zł i mieć prosty system. Natomiast linuch jest przyznaje trudnym systemem ale dobrym
- Longhorn myślisz że jak wejdzie do użytku domowego, to linuch sie nierozwinie. Wiadomo coś niecoś o Longhornie (wyjdzie koło 2006r.) a do tego czasu jądro lina moze rozwinąc się do porównywalnych, a może (daj Boże) do lepszego silnika niż będzie longhorn
- Systemy plików w windowsie tworzą tak jak i całą reszte zatrudnini programiści, więc wiadomo, że w pewnym stopniu wyprzedzą tych co pracują za darmo dla właśnej satysfakcji.
Na koniec powiem jedno: Zobaczymy co bedzie i jak będzie. Z czasem dowiemy się co i jak o współcześnie tworzonych systemach (może jakieś dojdą fajne np.www.reactos.com). Dlatego, że win i linuch są od siebie rózni i niektóre mają większą pozycje niemożemy ich oceniać pochopnie. Pozdrawiam
KaRoL
Działa
Działa
Posty: 1071
Rejestracja: czw kwie 03, 2003 2:40 pm

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: KaRoL »

Chciałem Was zadziwić.
U nas w szkole (podstawowej) mamy zamiar na każdym komputerze poinstalować Linuxa i zacząć coś się na nim uczyć. Kolega ma przynieść do szkoły za zgodą nauczyciela i zacznie się zabawa!
Moze Was to dziwi? :-D
Bartosz Olszewski
Działa
Działa
Posty: 839
Rejestracja: pt gru 20, 2002 8:23 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Bartosz Olszewski »

Nie mnie wcale to nie dziwi, trafiają się szkoły prywatne a nawet czasem rejonowe gdzie program informatyki przekracza program nauczania i nauczyciele zezwalają na zabawę innymi systemami operacyjnymi. Szkoła musi być bogata aby pozwalać na takie zabawy. Obecnie w gimnazjum (1klasa) poznajemy sprzęt ale taki dalszy nie myszka etc tylko już dalsze budowę etc. Ale jeszcze trochę i zaczniemy robić strony www, ale mi to nie idzie bo nie tyle co trochę i w większości lepiej to umiem to po drugie w pracowni nie mam tego co mam w domu. Jak z pracowni przeniose stronę która będzie zajmowała więcej niż 1,44MB? Nie da się inaczej niż płyta bądź przesłanie sobie z jednego e-maila na drugi e-mail ale to też odchodzi przy 3-4MB :)
raf2001
Nowy
Nowy
Posty: 96
Rejestracja: wt lis 05, 2002 11:56 am
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: raf2001 »

Ja uważam, że każdy powinien mieć swój właśny program nauczania :lol: to by bylo kompletnie super. Pozdrawiam
Bartosz Olszewski
Działa
Działa
Posty: 839
Rejestracja: pt gru 20, 2002 8:23 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Bartosz Olszewski »

Może i byłoby super ale jednak powinien każdy się trzymać jakiegoś schematu. Wiadome, że osoba mająca drugi dzień komputer nie weźmie się za programistykę albo Witryny WWW. Mowa jest o osobie która drugi dzień ma do czynienia z komputerem w całym swoim życiu - nie o takiej co ma drugi dzień komputer w domu a wcześniej chodziła do kafejki.

Dla zaawansowanych opracowałem system nauki :)

Podstawy Komputera - Advanced

1. Personal Home Page
- Jakie Możliwości?
- Skrypty

2. MySQL
- Bazy MySQL
- Do czego służą?

3. Pracitcal Extraction and Report Language
- Instalacja i Konfiguracja
- Podstawowe Polecenia
- Zmienne Tablice
- Procedury
- Wzorce
- Skrypty


4. Grafika komputerowa
- CorelDraw
Podstawy
Pierwszy rysunek
Kolorystyka
Narzędzia

- Adobe Photoshop
Podstawy
Rysunek
Obróbka grafiki
Narzędzia
Kompresja WWW
- Macromedia Flash
Podstawy
Animacja
Banner i Button
Lucynd
Nowy
Nowy
Posty: 186
Rejestracja: czw gru 12, 2002 1:21 pm

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Lucynd »

swoją książke oparłeś raczej na www a nie na ogólnej programistyce....

A swój program nauczania...rozumiem przez uczenie sie tego czego sie chce..;]
może brzmi to troche samowolnie ale to nmajlepszy sposób an efektywną nauke czegokolwiek
Bartosz Olszewski
Działa
Działa
Posty: 839
Rejestracja: pt gru 20, 2002 8:23 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Bartosz Olszewski »

Tak oparłem na WWW, ponieważ poradnik Basic zawiera podstawy Windows'a, BIOS'a etc. Np. Expert który myśle co można byłoby wstawić opiera się tylko na programistyce i również jej podstawach.

Samowolny system nauki też nie jest dobry ponieważ czasem nie zdajesz sobie sprawy z tego, że czegoś jeszcze nadal w tym nie umiesz.
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: iniside »

raf2001 pisze:Ja uważam, że każdy powinien mieć swój właśny program nauczania :lol: to by bylo kompletnie super. Pozdrawiam
Wpełni popieram. W tedy ty byś sie mógł uczyć linuxa dostać certyfikat np. RedHata a ja był mógł se zrobić MCP albo MCSE. I wszyscy by byli szczęśliwi. :D
KaRoL
Działa
Działa
Posty: 1071
Rejestracja: czw kwie 03, 2003 2:40 pm

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: KaRoL »

Bartosz Olszewski pisze:Szkoła musi być bogata aby pozwalać na takie zabawy.
Nasza szkoła nie jest bogata. Pamiętam jak w telewizji mówili o poziomie informatyki w szkołach i że w Katowicach jest najgorzej bo na jeden komputer przypada 30-tu uczniów. TO WCALE NIE DUŻO! Podliczyłem ile u nas wypada i wyszło mi 60-ciu uczniów, a komputerów jest dziewięć, więc dwa razy więcej! Tam się martwią Katowicami a do nas nie zajrzą!
Druga sprawa to taka, że sprzęt mamy chyba najgorszy na podkarpaciu - już w pobliskiej wsi gdzie mam kuzyna mają o niebo lepiej. Podam dane naszego sprzętu na sali:
- Pentium II 300 MHz,
- 32 MB RAM
- karta grafiki (z epoki kamienia łupanego) 16 MB
- 500 mb dysk twardy
- cd-rom (jedyne co mnie zadziwiło) 48x
- stacja dyskietek (niewiarygodne), która psuje każdą dyskietkę, którą się do niej wsadzi
- myszka za 10zł bez scrolla
- klawiatura najtańsza jaka może być (chyba ze złomowiska)
Jednym słowem totalny śmietnik nie wart nawet uwagi. Może ktoś ma pomysł jak to zmienić ???
Bartosz Olszewski
Działa
Działa
Posty: 839
Rejestracja: pt gru 20, 2002 8:23 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Bartosz Olszewski »

My też nie mamy lepiej w dwóch pracowniach jest około 23 komputerów. W pracowni pierwszej mamy 10 komputerów z Internetem:

Guine Intel
Pentium II 300HMz
Intel MMX Technology

64MB RAM
Karta grafiki 32MB
CD-Rom 48x

A w drugiej pracowni mamy chyba z 12 komputerów ale bez Internetu i nie pamiętam nawet jakie są to komputery.

Jak to zmienić na pierwszy rzut oka na taką sprawę nie da się nic zrobić. Samorząd szkolny powinien zgłosić coś takiego do dyrekcji i poprosić o zakup lepszego sprzętu do pracowni.:

ECS K7VTA3 v5 (KT333),FSB333,DDR333,SND,ATX - 200zł
AMD Athlon XP 2000+ - 300zł
DDR 128MB PC-2700 (333MHz) - 110zł
GeForce2 MX400 64MB - 150zł
Mint 3d-sound 6-kanalow - 60zł
Caviar 40GB, 5400, ATA/100 - 270zł
FDD TEAC 1.44MB - 50zł
CD-Rom LG 52x - 75zł
Obudowa JNC 300W - 100zł
Klawiatura Logitech PS/2 - 70zł
Myszka Logitech optyczny - 80zł

Cena jednego komputera o w/w właściwościach: 1500zł

Teraz pomnóż sobie to razy 10 - bo przeciętnie w pracowni jest 10 komputerów wychodzi 15000zł. Musielibyście albo znaleść sponsora albo rodzice musieliby się zrzucić na coś takiego. Ale zobacz czy Ci opłaca np. od każdego ucznia 100zł jak odejdziesz ze szkoły za dwa bądź trzy lata i masz 100zł w plecy na nic. :)
Lucynd
Nowy
Nowy
Posty: 186
Rejestracja: czw gru 12, 2002 1:21 pm

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Lucynd »

Ja skomentuje może nawet obydwa posty na raz 8)
KaRoL pisze:
Bartosz Olszewski pisze:Szkoła musi być bogata aby pozwalać na takie zabawy.
Nasza szkoła nie jest bogata. Pamiętam jak w telewizji mówili o poziomie informatyki w szkołach i że w Katowicach jest najgorzej bo na jeden komputer przypada 30-tu uczniów. TO WCALE NIE DUŻO! Podliczyłem ile u nas wypada i wyszło mi 60-ciu uczniów, a komputerów jest dziewięć, więc dwa razy więcej! Tam się martwią Katowicami a do nas nie zajrzą!
Druga sprawa to taka, że sprzęt mamy chyba najgorszy na podkarpaciu - już w pobliskiej wsi gdzie mam kuzyna mają o niebo lepiej. Podam dane naszego sprzętu na sali:
- Pentium II 300 MHz,
- 32 MB RAM
- karta grafiki (z epoki kamienia łupanego) 16 MB
- 500 mb dysk twardy
- cd-rom (jedyne co mnie zadziwiło) 48x
- stacja dyskietek (niewiarygodne), która psuje każdą dyskietkę, którą się do niej wsadzi
- myszka za 10zł bez scrolla
- klawiatura najtańsza jaka może być (chyba ze złomowiska)
Jednym słowem totalny śmietnik nie wart nawet uwagi. Może ktoś ma pomysł jak to zmienić ???
Ja też jestem z Podkarpacia moja szkoła nie jest ani bogata ani biedna, ale w zwyczaju wydawac kase na rzeczy kompletnie nie potrzebne...co do pracowni to mamy 2 po 10 kompów jena dla L.O druga dla gim. Tą dla L.O pamiętam troche może z raz tam na jakiś zastępstwie byłem.. :? to z tego co pamiętam kompy nie lepsze niż Pentium 150mhz no a jak taki procek to grafa nie wiecej jak 16mb, 16mb Ram :cry: i jeszce brak dostępu do neta (tzn. kiedyś kazdy komp miał modem,ale..) Nasza szkoła dostała dofinansowanie, czy cos wygrała nie mam pojecia wiem ze kazdy komp ma w c**j naklejek tej organizacji, i związku z tym powstała pracownia dla gim. tam uczeszczam i nie jest za wesoło: (teraz koment do Karola i Bartka)
Bartosz Olszewski pisze:My też nie mamy lepiej w dwóch pracowniach jest około 23 komputerów. W pracowni pierwszej mamy 10 komputerów z Internetem:

Guine Intel
Pentium II 300HMz
Intel MMX Technology

64MB RAM
Karta grafiki 32MB
CD-Rom 48x

A w drugiej pracowni mamy chyba z 12 komputerów ale bez Internetu i nie pamiętam nawet jakie są to komputery.

Jak to zmienić na pierwszy rzut oka na taką sprawę nie da się nic zrobić. Samorząd szkolny powinien zgłosić coś takiego do dyrekcji i poprosić o zakup lepszego sprzętu do pracowni.:

ECS K7VTA3 v5 (KT333),FSB333,DDR333,SND,ATX - 200zł
AMD Athlon XP 2000+ - 300zł
DDR 128MB PC-2700 (333MHz) - 110zł
GeForce2 MX400 64MB - 150zł
Mint 3d-sound 6-kanalow - 60zł
Caviar 40GB, 5400, ATA/100 - 270zł
FDD TEAC 1.44MB - 50zł
CD-Rom LG 52x - 75zł
Obudowa JNC 300W - 100zł
Klawiatura Logitech PS/2 - 70zł
Myszka Logitech optyczny - 80zł

Cena jednego komputera o w/w właściwościach: 1500zł

Teraz pomnóż sobie to razy 10 - bo przeciętnie w pracowni jest 10 komputerów wychodzi 15000zł. Musielibyście albo znaleść sponsora albo rodzice musieliby się zrzucić na coś takiego. Ale zobacz czy Ci opłaca np. od każdego ucznia 100zł jak odejdziesz ze szkoły za dwa bądź trzy lata i masz 100zł w plecy na nic. :)
to jedziemy teraz będzie o sprzęcie (przedstawie to na podstawie swojej szkoły)

Pentium II 300HMz Vs AMD Athlon XP 2000+ Chociaż wymiana procka z 300 na Amd jest już kosztowna płyta głowna, a jak płyta...to...

32MB RAM Vs DDR 128MB PC-2700 (333MHz) - patrząc cenowo korzystnie jest kupic to 2 ale wydaje mi sie, że jak na pracownie komp. wyst. jest 128mb RAM, raz koszty, dwa większej ilości ramu i tak nie jestes w warunkach szkolnych wykorzystać :cry:

Karta grafiki 16MB Vs GeForce2 MX400 64MB - Kolejny raz oprócz gier na nudnych lekcjach nie będzie dla lepszej karty zastosowania.

cd-rom 48x Vs CD-Rom LG 52x - Ja od dwóch lat na informatyce nie włożyłem, żadnej płyty :cry: (Nie wolno,wirusy "ci nauczyiele" :roll:) (zbędny wydatek, jak jakieś prace mamy zrobic i ktoś przynosi płyte to ona i tak odtwarza to na głownym kompie wieć...)

Stacja dyskietek - Dyskietek używamy w śladowych ilościach, a jak już to do zapisania jakiś większysz prac

500 mb dysk twardy VS Caviar 40GB, 5400, ATA/100 - no 500mb to zdecydowanie za mało wydaje mi sie 40 GB jest lepszym rozwiązaniem, ale wystarczyło by 20gb

Do tego karta dźwiękowa w płycie głownej i tak nie w naszej pracowni ani głośników, ani Słuchawek więc po co...jak juz coś ma dźwięk to i tak odtwarzane jest na głownym kompie...

Klawitura + Myszka W życiu optyka mycha za 10zł. wystarczy jak nie zepsuja to ukradną szkoda kasy...

Reasumując ograniczajmy zbędne wydatki...i tak nie jest źle..czasmi czekam na właczenie sie Word'a 5 minut ale nie anarzekam :wink:
raf2001
Nowy
Nowy
Posty: 96
Rejestracja: wt lis 05, 2002 11:56 am
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: raf2001 »

to chyba nikt niepobije naszego sprzętu:
Pentium chyba około 100 MHz, dyski do 500 mb, myszka z początków lat 90 (bez kitu jeszcze takiej myszki to na złomie niemają), klawiartua jeszcze ujdzie bo da sie na niej coś napisać :lol: . Monitory kolorowoe chyba 14' , i wszystki kompy są wyposażone w dyskietki, a niektóre mają stacja na dyskietki 5,25' (no te duże). Więc ludzie nienarzekajcie że macie 300 MHz procesor porównajcie z naszym
Ps. ramu to chyba tylko tylko, aby win 98 chodził (a działa jak niepowiem co)
Bartosz Olszewski
Działa
Działa
Posty: 839
Rejestracja: pt gru 20, 2002 8:23 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Bartosz Olszewski »

Poprostu Państwa polskiego nie stać na takie bajery. Dodam, że ceny tego wszystkiego na Warszawskiej Giełdzie Komputerowej:
http://www.wgk.waw.pl (Przepraszam za reklame)
Ciągle maleją - więc jezeli taki sprzęt byłby kupowany w wakacje zapłaconoby za niego około 900zł-1000zł.

Sam kupowałem komputer:

AMD Athlon 1800
Płyta Główna ECS
512DRR 333HMz
80GB Barracuda
CD-RW 40x12x48
Głosniki 20Wat
*do tego obudowa jeszcze.

To zapłaciłem około 2300zł a obecnie kupiłbym to za 1000zł. Po co nagrywarka do pracowni informatycznej? Czasami chcemy nagrać coś co zajmuje więcej niż zwykłe FDD (1,44MB) i co mamy z tym zrobić? Uważam, że przynajmniej na serwerze powinna być nagrywarka.

Co do tych wirusów - ja nie mam takiego problemu ponieważ z tego co robię dla pracowni i pomagać i ogólnie mam zaufanie nauczycieli to działam z punktu Administratora.

Pozdrawiam
Lucynd
Nowy
Nowy
Posty: 186
Rejestracja: czw gru 12, 2002 1:21 pm

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Lucynd »

no to jak ty masz układy w szkole to o czym my mówimy... :lol:
Bartosz Olszewski
Działa
Działa
Posty: 839
Rejestracja: pt gru 20, 2002 8:23 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Totalne dno na informatyce w szkole

Post autor: Bartosz Olszewski »

Chodzę do tej szkoły siedem lat. Ponieważ szkoła podstawowa gdzie chodziłem staje się powoli gimnazjum gdzie teraz obecnie chodzę znam nauczycieli. Szkoły podstawowej został jeden rocznik. Układów nie mam ale poprostu staram się dużo robić szczególnie w stronę pracowni informatycznej i szkoły więc czasem nauczyciele mi udostępniają komputery. :)
ODPOWIEDZ