Co sądzicie o piractwie
Co sądzicie o piractwie
Jak wyżej
Ja jestem za bo nie wszystkich stać na legalne gry czy oprogramowanie dlatego wole sobie kupić piracką wersje albo ściągnąć i zaoszczędzić sporo kasy na grze która i tak po czasie może mi sie znudzić. Osobiśce też uważam że ceny gier są mocno przesadzone. Np. GTA: SA które kosztuje 260zł. Obłęd. Jakie jest wasze znadnie na ten temat?
-
Paweł Mączka
- Nowy

- Posty: 162
- Rejestracja: śr gru 15, 2004 8:18 pm
- Kontakt:
Re: Co sądzicie o piractwie
Sprawdziłem na Timsofcie i GTA San Andreas będzie kosztować 129zł a nie 260. Co do piractwa to staram się używać legalnego oprogramowania, ale nielegalną kopię GTA:SA posiadam.
Re: Co sądzicie o piractwie
Jakis czas temu patrzylem w empiku i kosztowalo 260złgruvby pisze:Sprawdziłem na Timsofcie i GTA San Andreas będzie kosztować 129zł a nie 260
Re: Co sądzicie o piractwie
Ja jestem przeciw. Przeciw, przeciw, przeciw. Ceny cenami - nie musisz mieć wszystkich gier. A jak Ci się znudzi to sprzedaj. Proste? Owszem.
Re: Co sądzicie o piractwie
Następny temat rzeka.
1. Jestem za ponieważ ceny programów nie są na kieszeń normalnego człowieka, o uczniach nie wspominając. Firmy zdzierają z nas kasę, bo panowie programiści muszą zarobić (opinia właściciela firmy informatycznej), programiści płaczą, że mało zarabiają (chciałbym chociaż połowę
). EMPIKI i inne hausy muszą coś zarobić, bo trzeba się z czegoś przecież utrzymać (tylko dlaczego taka marża??). I tak dalej i dalej, pośrednik goni pośrednika, co w sumie składa się na cenę końcową.
2. Jestem przeciw, ponieważ programista to taki sam człowiek jak reszta i jeść musi. Goście sprzedający piraty na targu, giełdzie czy gdzie tam jeszcze, żyją z kradzieży cudzej pracy, więc trudno ich porównywać do Janosika, czy innego Robina Huda.
3. Jedynym wyjątkiem jest pewna firma z usa, którą należałoby okradać na okrągło i codziennie, może by ich to czegoś nauczyło.
1. Jestem za ponieważ ceny programów nie są na kieszeń normalnego człowieka, o uczniach nie wspominając. Firmy zdzierają z nas kasę, bo panowie programiści muszą zarobić (opinia właściciela firmy informatycznej), programiści płaczą, że mało zarabiają (chciałbym chociaż połowę
2. Jestem przeciw, ponieważ programista to taki sam człowiek jak reszta i jeść musi. Goście sprzedający piraty na targu, giełdzie czy gdzie tam jeszcze, żyją z kradzieży cudzej pracy, więc trudno ich porównywać do Janosika, czy innego Robina Huda.
3. Jedynym wyjątkiem jest pewna firma z usa, którą należałoby okradać na okrągło i codziennie, może by ich to czegoś nauczyło.
Re: Co sądzicie o piractwie
Oni są skłonni dopłacać 100$ do każdego sprzedanego "specjalnego komputera do gier" w czarno-zielonej obudowie, który został elegancko spiracony w Polsce. Nie sądzę, żeby ktokolwiek był w stanie ich czegokolwiek nauczyć, ale chetnie pomogę im zbankrutować 
Re: Co sądzicie o piractwie
No to jest nas dwóch 
-
Dawid Kulbaka
- Administrator
- Posty: 951
- Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Co sądzicie o piractwie
nie no, imho odpowiedz na to pytanie jest oczywista, ale warto wspomniec o tym, ze i cały system i wiele programow do tworzenia grafiki, muzyki, obsługi komuptera, czy systemów dziala na zasadzie open source i własciwie mozna miec i bardzo duzo i za darmo. no i pare gier sie znajdzie...
Re: Co sądzicie o piractwie
Generalnie przeciw.
Ale bez przesady...
Jeśli chodzi o gry: najpierw ściągne i sprawdze.. jak fajna to kupie (znaczy warta tego żeby nad nią posiedzieć dłużej niż godzine).
Przecież nie wydam 100-200pln na godzine zabawy.
Z resztą już nie pamiętam kiedy miałem czas żeby w coś pograć.
W sumie piracenie gier jest moim zdaniem "bardziej nieuczciwe" od piracenia do celów domowych np. Office'a. Twórcy gier zarabiają w końcu na użytkownikach domowych.
Jeśli chodzi o profesjonalne oprogramowanie.
Kupowanie pełnej licencji żeby posiedzieć nad programem zobaczyć co potrafi i się go nauczyć jest idiotyzmem. Na szczęście coraz więcej firm wypuszcza wersje do zastosowań niekomercyjnych za darmo. W końcu to w ich interesie leży żeby jak najwięcej luda potrafiło się ich narzędziem posługiwać.
Z drugiej strony używanie pirackiego oprogramowani do pracy to już gruba przesada, a do tego nieuczciwa konkurencja. Jak już na czymś zarabiasz to kup licencje.
Ale bez przesady...
Jeśli chodzi o gry: najpierw ściągne i sprawdze.. jak fajna to kupie (znaczy warta tego żeby nad nią posiedzieć dłużej niż godzine).
Przecież nie wydam 100-200pln na godzine zabawy.
Z resztą już nie pamiętam kiedy miałem czas żeby w coś pograć.
W sumie piracenie gier jest moim zdaniem "bardziej nieuczciwe" od piracenia do celów domowych np. Office'a. Twórcy gier zarabiają w końcu na użytkownikach domowych.
Jeśli chodzi o profesjonalne oprogramowanie.
Kupowanie pełnej licencji żeby posiedzieć nad programem zobaczyć co potrafi i się go nauczyć jest idiotyzmem. Na szczęście coraz więcej firm wypuszcza wersje do zastosowań niekomercyjnych za darmo. W końcu to w ich interesie leży żeby jak najwięcej luda potrafiło się ich narzędziem posługiwać.
Z drugiej strony używanie pirackiego oprogramowani do pracy to już gruba przesada, a do tego nieuczciwa konkurencja. Jak już na czymś zarabiasz to kup licencje.
-
Grzegorz Komsta
- Przelotem

- Posty: 228
- Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:25 am
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Co sądzicie o piractwie
Mam wszystko oryginalne i wcale nie kosztowało mnie to tak wiele! OpenOffice darmowy jest, Firefox, Thunderbird i wiele innych na zasadach open source. Jeśli uzywasz Windows, można zmieścić się praktycznie w kosztach systemu, a i ten jako OEM czasami jest dodawany. Gry również mam wszystkie oryginalne. Ktoś się nad tym napracował, ktos wyłożył pieniądze na promocję itp. Jest więc oczywiste, że chciałby na tym zarobić.
-
Dawid Kulbaka
- Administrator
- Posty: 951
- Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Co sądzicie o piractwie
no to fakt, ja podkreslam cały czas znaczenie open source
grzesiu, taki jestes legalny,a masz licencje na uzywanie tego zdjecia w avartarze?
grzesiu, taki jestes legalny,a masz licencje na uzywanie tego zdjecia w avartarze?
Re: Co sądzicie o piractwie
Windows + Office to "jedyne" kilka tys. zł
Ja od dłuższego czasu korzystam z Debiana, OOo, Firefoxa, Thunderbirda, Gimpa i innych tego typu wynalazków. Jestem jedynie wściekły, że nie mam nic, co zastąpiłoby mi Flasha. A propos Flasha: niejednokrotnie widziałem w necie strony flashowe ludzi, których nazwałbym eufemistycznie początkującymi w webmasterce. Pytanie brzmi: jakie jest prawdopodobieństwo, że wszystko jest legalnie. Odpowiedź uzasadnić.
Re: Co sądzicie o piractwie
A ja przesiadam się z Debiana na Gentoo, używam OO, FF, Thunderbirda, KDE, Gimpa, Blendera, Ethereala, nmapa, mc i ssh - to wystarcza na system typu desktop dla geeka-programisty. Wszystko za 0.00 zł. Byłem ostatnio na giełdzie i aż się dziwie, że firma z usa nie zbankrutowała jeszcze. Zaiste brak troche flasha na Linuxa, ale ja jakoś to przeżyję.
Re: Co sądzicie o piractwie
No bo właściwie po co płacić skoro można mieć za darmo
. Nie trzeba nawet dawać dwóch dych za pirata na giełdzie. A tak swoją drogą polecam "Tabelę zamienników", całkiem niezłe porównanie.
-
Grzegorz Komsta
- Przelotem

- Posty: 228
- Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:25 am
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Co sądzicie o piractwie
A skąd wiesz czy to nie moje?Dawid Kulbaka pisze:no to fakt, ja podkreslam cały czas znaczenie open source
grzesiu, taki jestes legalny,a masz licencje na uzywanie tego zdjecia w avartarze?