Witryny spolecznościowe w Stanach Zjednoczonych są rzadziej odwiedzane niż w analogicznym czasie ubiegłego roku. Porównując czerwiec straciły aż 19 proc. użytkowników. Badania Hitwise pokazują, że 72. procentowy udział w rynku należy do MySpace. Najgorszy w stawce gigantów jest Bebo z 1 proc. zasięgiem.Magazyn zwraca uwagę, że znaczący spadek popularności serwisów Web 2.0 w USA odbył się pomimo wzrostu wszystkich serwisów (o 7 proc.) użytkowników czerwca względem maja. n
n
Ciekawa sytuacja dotyczy jednak , które w lipcu 2007 miało zasięg 1.52 proc., by w obecnym miesiącu zanotować 1.05 proc. Oznacza to nic innego jak spadek zasięgu o 41 proc. n
n
Szybki rzut oka na zestawienie stron w Wielkiej Brytanii: Bebo w ciągu roku straciło tam 20 proc. i pozycję lidera sprzed roku. Dla porównania na Wyspach zwiększył swój udział (lipiec 2007 i lipiec 2008) o 172 proc. n
n
Bebo jednak ciągle zajmuje drugie miejsce w zestawieniu serwisów, na których amerykańcy internauci spędzają najwięcej czasu (30 minut 44 sekundy). Porównując lipiec rok temu Bebo zanotowało tutaj niewielki spadek o 3 proc. n
n
Rekordowy wzrost w tym okresie czasu odnotował z kolei , którego audytorium poszerzyło się o 318 proc. Za bezkonkurencyjnym w Stanach MySpace podążają Facebook (16,91 proc.), MyYearbook (1,54 proc.), (1,08 proc.) i wspomniane Bebo. n
n
Więcej danych w artykule
Bebo.com: kryzys wieku średniego
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
