O udostępnieniu usługi pocztowej w domenie facebook.com mówi się od dłuższego czasu. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że poczta zostanie uruchomiona podczas poniedziałkowej konferencji.
Wszystkie informacje krążące w Internecie, które dotyczą usługi pocztowej Google mają wymiar spekulacji. Nie zmienia to postaci rzeczy, że zainteresowanie taką usługą było by bardzo duże (w końcu z Facebooka korzysta już ponad 500 milionów użytkowników). Niektórzy do tego pomysłu podchodzą jednak wyjątkowo sceptycznie.
Najczęstszym zarzutem, który jest stawiany Markowi Zuckerbergowi jest kwestia prywatności (ochrona danych, udostępnianie ich twórcom aplikacji, pozostawianie zdjęć na serwerze mimo usunięcia ich przez użytkownika). Adres e-mail jest częścią naszej wirtualnej tożsamości – część osób obawia się tego, co się stanie z wiadomościami, które miałyby być przechowywane na serwerach należących do Facebooka.
Mimo to, istnieje duże prawdopodobieństwo, że taka usługa by okazała się sporym sukcesem. Przede wszystkim wiele osób doceniłoby wygodę – poczta najprawdopodobniej byłaby bardzo mocno powiązana z funkcjami dostępnymi na Facebooku (czatowanie, dodatkowe formy informowania o aktywnościach, obsługa korespondencji wysyłanej za pośrednictwem serwisu społecznościowego).
Być może to właśnie fakt uruchomienia własnej poczty przez Facebooka był jednym z istotnych czynników, który sprawił, że Google zdecydowało się na uniemożliwienie dostępu zewnętrznych aplikacji do kontaktów Gmaila.
