Angielskie Metro donosi o nietypowym pozwie sądowym skierowanym przeciwko firmie Microsoft. Internauta Michael Crooker pozwał giganta z Redmond za niekompletne usunięcie historii oglądanych stron WWW przez Internet Explorer.Podczas przeszukania jego komputera wyszło na jaw, że mieszkaniec stanu Connecticut nałogowo oglądał strony pornograficzne. To, jak mówi, spowodowało, że najadł się wstydu i dlatego pozwał Microsoft.
Crooker (podejrzany o produkcję bomb) miał ustawione automatyczne usuwanie historii przeglądanych witryn, ale według niego system ten zadziałał wadliwie. Użytkownik przeglądarki domaga się 100 tysięcy funtów odszkodowania.
