Internauci niepogodzeni z akcją policji, która zamknęła stronę Napisy.org organizują akcję bojkotu kin która odbędzie się w dniach 25-27 maja. – Protest jest wynikiem nękania internautów przez policję i organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi – mówią organizatorzy akcji.Internauci w specjalnym liście piszą, że czują się zaszczuci przez dystrybutorów treści rozrywkowych, policję oraz porzuceni przez polityków. Oto fragmenty listu przesłanego dziś do redakcji Webinside.pl:
My, młodzi ludzie, chcący oglądać filmy i słuchać muzyki tak jak odbywało się to zawsze, czyli poprzez wymianę ze znajomymi która to dzisiaj ma miejsce w Internecie a nie na w szkole, na uczelni czy w naszych domach – stajemy się przestępcami.
Chcielibyśmy zakomunikować, że nie damy się wszyscy po cichu pozamykać w więzieniach przy przyzwoleniu polityków których niekiedy sami wybieraliśmy. Przez policję – można tylko domniemywać – „zmotywowaną odpowiednio” przez przedstawicieli lobby muzycznego i wideo. Kiedy już większość z nas nabędzie prawa wyborcze postaramy się nie popełnić błędu i zagłosujemy na ludzi, których obchodzimy choć trochę.
Jedyną akcją pozwalającą nam wpłynąć na poczynania dystrybutorów A/V a co za tym idzie policji jest uderzenie po ich kieszeniach. W dniach 25-27 postanowiliśmy zorganizować akcję bojkotu kin.
Dystrybutorzy naszych próśb nie chcą słuchać już chyba dziesiąty rok. Nie interesuje ich jak lubimy odtwarzać media i jak je pozyskiwać. W swojej nieudolności nie potrafią stworzyć nawet namiastek portali na których wymieniamy się informacjami o muzyce i filmie. Jedyne co potrafią robić to zamykać miejsca które tworzymy z pasją a nie dla chęci zysku, nazywać nas nieustannie złodziejami, porównywać do kryminalistów kradnących samochody przy drodze i narzekać „jak to źle być dystrybutorem”.
Od 4 dni trwania akcji stronę odwiedziło prawie 20000 użytkowników, z tego 6000 wyraziło poparcie a 300 sprzeciw.
