Obok fatalnego debiutu na polskim rynku internetowym i próbie „edukowania” polskich internautów polski oddział eBay wprowadził od lutego opłaty za korzystanie z tej platformy. Efekt jest natychmiastowy: z prawie 400 tysięcy polskich aukcji zostało około 60 tys. Czy to koniec eBay.pl?Dla giganta internetowego będzie to nie lada wyzwanie utrzymać platformę przy życiu. Dramatu dodaje fakt, że witrynę w liczbie posiadanych aukcji wyprzedził kontrowersyjny serwis . nie pomaga nawet fakt listowania zagranicznych ebooków na polskich wynikach wyszukiwania aukcji, podaje serwis .n
n
Przedstawiciele firmy , że opłaty „wpłyną na poprawę jakości aukcji”. Nie uwzględnili chyba jednak faktu, że płatne jest także , które jest monopolistą na rynku posiadając 90 proc. wszystkich aukcji. n
n
Od momentu wprowadzenia opłat za korzystanie z witryny liczba aukcji spadła jednak dramatycznie. Według obecnie na eBay.pl prowadzonych jest 73 083 aukcji. Ale witryna liczy także zagraniczne produkty. Dla porównania konkurencja wypada zdecydowanie lepiej:n
- Allegro.pl – 3 683 844 n
- Świstak.pl – 224 813n
- Subasta – 74 210
Mimo wszystko eBay.pl poinformował w ostatnim tygodniu, że ruch w 2007 roku na jego stronach systematycznie wzrastał – do 4 milionów użytkowników w grudniu 2007. – Plasuje to serwis na drugim miejscu wśród serwisów aukcyjnych działających w Polsce – głosi komunikat.
