Wzrost wydatków reklamowych w sieci o ponad 11 proc. w I kwartale sprawił, że w pierwszym półroczu mogą one przekroczyć 2,5 mld złotych – wynika z raportu Ad.media, przygotowanego przez CR Media.– Wstępne wyniki pierwszego półrocza potwierdzają, że koniunktura na dobre wróciła na polski rynek reklamy – twierdzi w wywiadzie dla Rzeczpospolitej Maciej Chodorowski, autor raportu Ad i dyrektor w CR Media Consulting. Według niego w I kwartale tego roku o 11,4 proc. realne wydatki na reklamę po uwzględnieniu rabatów wyniosły prawie 1,1 mld zł i były o 10,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. To nadspodziewanie dobry wynik, biorąc pod uwagę, że punktem odniesienia był wyjątkowo dobry i nietypowy I kwartał 2004 roku, przed naszym wejściem do Unii Europejskiej, gdy wzrosła aktywność wielu reklamodawców. Według wstępnych ocen, drugi kwartał powinien przynieść ponad 12-proc. wzrost wydatków na reklamy w mediach, choć Maciej Chodorowski zastrzega, że ten wzrost może być nieco niższy, biorąc pod uwagę okres żałoby po śmierci JanaPawła II, gdy stacje radiowe i telewizyjne nie nadawały reklam.
Łącznie w I półroczu tego roku raport Ad.media przewiduje 11,4-proc. wzrost wpływów reklamowych w mediach, do 2,53 mld zł. Choć największy udział w tych wpływach ma telewizja, której przychody reklamowe w I półroczu zwiększyły się o 12,4 proc., najszybciej rosną wpływy reklamowe w Internecie. W pierwszych sześciu miesiącach sięgnęły one 55 mln zł – 43 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak podkreśla Maciej Chodorowski, najwięksi reklamodawcy zaczęli doceniać znaczenie Internetu, który przyciąga nowe branże. Jego zdaniem w ciągu 3 – 4 lat pod względem wysokości wpływów reklamowych Internet może prześcignąć firmy reklamy zewnętrznej, a nawet radio.
W I półroczu wpływy reklamowe stacji radiowych wzrosły o ponad 11 proc. w porównaniu z podobnym okresem 2004 r. Więcej – o prawie jedną dziesiątą – zarobiła na reklamach prasa. Jak podkreśla dyr. Chodorowski, kwiecień był miesiącem rekordowych wpływów reklamowych w gazetach.
W drugim półroczu tempo wzrostu wydatków na reklamy może być trochę niższe między innymi dlatego, że bazą do porównań będą bardzo dobre wyniki drugiej połowy 2004 r. W dalszej perspektywie wiele zależy od tempa wzrostu gospodarczego w Polsce i od zmian w telekomunikacji, która należy do najbardziej aktywnych w reklamie branż. W tym roku media mogą zaś liczyć na większe wpływy z reklam w kampaniach przedwyborczych.
