Hakerzy wykorzystują duże zainteresowanie testową wersją nowego narzędzia Google Wave.
W rozsyłanych zaproszeniach obiecują dostęp do aplikacji i możliwość ubiegania się o zyski ze sprzedaży programu, a tym samym podejmują próby rozpowszechniania złośliwych programów. Na atak przede wszystkim narażeni są użytkownicy pragnący dostać się do społeczności .
Od 30 września do beta testów tej innowacyjnej technologii komunikacji przystąpiło znacznie szersze grono 100 tyś programistów. Pozostali chętni internauci do tej pory nie otrzymali szansy na uczestniczenie w testach Google Wave i ten fakt wykorzystują cyberprzestępcy.
– Cyberprzestępcy wykorzystując Google Wave chcą uzyskać jak największy zasięg ataku. Posługiwanie się wiarygodną marką ułatwia im to zadanie. Dzisiaj skala ataków w porównaniu z do poprzednich lat jest kilkukrotnie wyższa – mówi Łukasz Nowatkowski z G Data.
