Na początku tygodnia pojawiła się nowa wersja strony głównej Twittera. Całkiem niespodziewanie pojawiły się spore problemy z funkcjonowaniem serwisu, w związku z czym Twitter działał wyłącznie w starej wersji.
Cała sytuacja zaczęła się od tego, że część użytkowników korzystających z Twittera zauważyła, że widzi tzw. „timeline”, odpowiedzi i retweety osób, których nie subskrybuje. Problem dotyczył sporej części użytkowników i szybko został wychwycony przez administratorów. To jednak był dopiero początek kłopotów.
Następnie w późnych godzinach nocnych nowa wersja Twittera została wyłączona i wszyscy użytkownicy musieli korzystać z poprzedniej wersji. Cały ten stan rzeczy miał trwać aż do momentu zdiagnozowania i rozwiązania problemu – w efekcie trwało to kilkanaście godzin.
Twitter jest jednym z serwisów, którym bardzo często zdarza się zaliczać dość poważne wpadki i problemy w funkcjonowaniu. Niestety wbrew zapowiedziom Evana Williamsa (współtwórcy Twittera), niewiele wskazuje na to, że Twitter najpoważniejsze problemy ma już za sobą.
